A jednak! Już wiadomo, kto zastąpi Magdę Mołek w "DD TVN". Jest potwierdzenie. Dobry wybór?

Ula Chincz potwierdza, że to ona zastąpi Magdę Mołek, która z powodu ciąży zniknie z "Dzień Dobry TVN". Po raz pierwszy komentuje swoją nową rolę.

Choć to Agnieszka Woźniak-Starak miała największą chrapkę na zostanie nową prowadzącą "Dzień dobry TVN", stacja wybrała Ulę Chincz. "Ula Pedantula" w rozmowie z "Faktem" skomentowała sprawę i wyznała, jak się czuje jako nowy członek ekipy programu śniadaniowego.

 

Przyznała szczerze, że bardzo się cieszy, bo tęskni za prowadzeniem programów na żywo. Nic w tym dziwnego, gdyż kariera telewizyjna prezenterki zaczęła się od prowadzenia "Pytania na śniadanie".

Tęsknię za prowadzeniem telewizji śniadaniowej. Czuję niedosyt, że tego nie mam i brakuje mi takiej pracy nie stricte reporterskiej - wyznała.

Propozycja poprowadzenia "DD TVN" jest dla niej zaszczytem i cieszy się, że zastąpi Magdę Mołek, która niedługo urodzi dziecko.

Chętnie ją zastąpię, bo każda taka przygoda jest dla mnie wielkim szczęściem i zaszczytem – zapewnia Chincz.

Jednak jeszcze nie wie, kiedy to nastąpi. Wszystko zależy od tego, kiedy Mołek zdecyduje się odejść na urlop.

Nie wiem jeszcze, kiedy dokładnie znowu rozpocznę zastępstwo. Konkretnego terminu nie ma. Zależy, jak długo Magda zdecyduje pracować. Na razie wygląda kwitnąco i cieszę się, kiedy na nią patrzę - dodała nowa prowadząca. 

Widzowie programu cieszą się, że to właśnie Chincz zostanie nową prowadzącą. Gratulują stacji wyboru, gdyż ich zdaniem budzi ona sympatię i ma klasę. Ale przede wszystkim nie jest Agnieszką Woźniak-Starak, za którą fani "DD TVN" - łagodnie mówiąc - nie przepadają (więcej na ten temat możecie przeczytać tutaj).

A Wy co o tym myślicie?

AW