Górniak opublikowała motywacyjny wpis. Internauta zarzucił jej hipokryzję. Nie wytrzymała i ODPOWIEDZIAŁA

Edyta Górniak opublikowała na Instagramie motywacyjny wpis. Raczej nie spodziewała się tak ostrej reakcji jednego z internautów. Artystka nie wytrzymała i odpowiedziała na krytykę.

Edyta Górniak przechodziła niedawno dość trudny czas. Najpierw zamieściła na Instagramie niepokojący wpis, w którym wyznała, że nie chce się już więcej zakochać. Potem potwierdziła, że rozstała się ze swoim partnerem, a pocieszenie odnalazła w muzyce. Tym razem jednak opublikowała w Internecie motywacyjny, pozytywny wpis, w którym zamieściła, jak jej się wydawało, cytat Buddy.

 

Jeden z internautów ostro skrytykował gwiazdę, zarzucając jej hipokryzję oraz powielanie niesprawdzonych informacji.

Głęboko wierząca Edyta Górniak, która ostatnimi czasy ostentacyjnie obnosi się ze swoim chrześcijaństwem, cytuje Buddę - brawa. Nie chcę burzyć tej sielanki, ale sam cytat nawet nie pochodzi od Buddy. Po raz kolejny ludzie powielają nieprawdziwe informacje bez ich sprawdzania - standing ovation.

Nie trzeba było długo czekać na odpowiedź Edyty Górniak.

Buddyzm nie jest religią. Jest filozofią. Poczytaj. Pomyśl. Wtedy mów.

Internauta nie wytrzymał i jeszcze bardziej dogryzł artystce.

Kłopot w tym, że ja wolę poczytać Biblię aniżeli marnować czas na filozofię życia, która stoi w sprzeczności do mojej wiary. Nie twierdzę że masz robić to samo, ale chociaż sprawdź źródło cytatu zanim go upublicznisz. Życzę nirvany, bo chyba o to chodzi w twojej filozofii życia, ale 'nie wycieraj' sobie więcej gęby chrześcijaństwem, bo nas obrażasz.

Na ten komentarz piosenkarka już nie odpowiedziała. A co Wy myślicie o całej dyskusji?

AG