Kinga Rusin pozuje z Billem Clintonem. Kogoś jednak wycięła. Kogo? To samo zdjęcie pokazała jej córka

Kinga Rusin pochwaliła się zdjęciem z byłym prezydentem USA, Billem Clintonem. Na zdjęciu był jednak ktoś jeszcze. Kto? Zdradziła to jej córka, pokazując to samo zdjęcie, ale już w pełnej wersji.

Kinga Rusin w wieczór wyborczy pokazała na Facebooku zdjęcie z 1994 roku. Pozuje na nim z ówczesnym prezydentem USA, Billem Clintonem. Do zdjęcia dołączony jest  krótki tekst charakteryzujący kraj.

Pamiątkowe zdjęcie z "Pierwszym Mężem"??? Z czasów kiedy jego żona była "tylko" Pierwszą Damą. Biały Dom, Gabinet Owalny, lipiec 1994 - tak zaczęła swój wpis Rusin.

Zdjęcie wygląda, jakby z prawej strony zostało ucięte, prawda? Wrażenie jest słuszne, a żeby przekonać się, kogo na zdjęciu brakuje, wystarczy zajrzeć na Instagram córki Kingi Rusin i Tomasza Lisa, Igi Lis.

Moja mama i tata z Billem Clintonem w Pokoju Owalnym. Waszyngton, 1994 roku napisała prezentując całe zdjęcie.
 

Kinga Rusin i Tomasz Lis byli małżeństwem przez 12 lat. Rozstali się w 2006 roku, a Lis związał się z przyjaciółką Rusin, swoją obecną żoną, Hanną (wtedy Smoktunowicz).

To było tak dawno, że nie pamiętam i nie chcę pamiętać. Tyle rzeczy się wydarzyło, że sam moment wymazałam z pamięci - mówiła rok temu Rusin w wywiadzie dla "Vivy!".

Może właśnie te słowa tłumaczą, dla czego Kinga Rusin wycięła ze wspólnego zdjęcia swojego eksmęża.

JZ

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.