"Ślub od pierwszego wejrzenia". Jest jeszcze nadzieja dla Julii i Tomasza? "Wiele może się wydarzyć przez ten tydzień"

Choć Julia ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" zdecydowanie opowiadała się za zakończeniem relacji z Tomaszem, zaczęła mieć wątpliwości. Przyznała, że ma momenty, w których tęskni za mężem. Natomiast on nie zamierza odpuścić.

Więcej na temat programów telewizyjnych znajdziecie na stronie głównej Gazeta.pl

Szósta edycja "Ślubu od pierwszego wejrzenia" zmierza ku końcowi. Na ekranie możemy oglądać ostatnie chwile uczestników przed najważniejszą decyzją, którą podejmą podczas eksperymentu. Na tydzień przed spotkaniem z ekspertami Julia i Tomasz wciąż spędzali czas osobno, każde w swoim mieście. I choć wcześniej Julia wprost mówiła o rozstaniu, w jej głowie zakiełkowały wątpliwości, czy powinna tak łatwo odpuszczać. Natomiast Tomasz nie miał takich skrupułów i wszystko wskazuje na to, że w dniu decyzji zażąda rozwodu.

Zobacz wideo Iga ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" wspomina ślub z Karolem. "Pieprz***na burza"

Zofia Ślotała, Małgorzata Kożuchowska, Katarzyna ZielińskaŚlotała pokazała młodszą siostrę, ale nie ona jedyna. Te gwiazdy też pochwaliły się siostrami

"Ślub od pierwszego wejrzenia". Jest jeszcze nadzieja dla Julii i Tomasza?

Julia i Tomek nie spędzili ze sobą zbyt długiego czasu po ślubie. Julia wyjechała od męża, lecz po kilku dniach zaczęła mieć wątpliwości, czy dobrze postąpiła.

Nie jest to permanentne, ale mam momenty zatęsknienia za Tomkiem. Że fajnie byłoby, gdyby był tutaj obok mnie. Nie wiem, skąd to się bierze. (...) Wiele może się wydarzyć przez ten tydzień - powiedziała Julia.

Piotr Mosak przeprowadził rozmowy zarówno z Julią, jak i Tomaszem osobno. Psycholog dostrzegł, że uczestniczka nie skreśliła jeszcze męża.

Czy to się uda, nie mam pojęcia. Natomiast po tym wszystkim, co się zadziało, jej postawa jest otwarta. Jest gotowa jeszcze dać sobie szansę. Poznać, zobaczyć i mieć wiedzę na temat ich relacji - powiedział Piotr Mosak.

Natomiast u Tomasza dostrzegł, że ten się poddał i prawdopodobnie podjął ostateczną decyzję o rozwodzie.

Podjął decyzję i nieważne, czy ona jest zgodna z jego przekonaniami, ale stwierdził, że ma dość - powiedział psycholog.

Tomasz nie chciał słuchać przekonań psychologa, żeby dał szansę żonie. Stwierdził, że był w podobnych związkach i wie, czego chce. Sytuacja, jaka doprowadziła małżonków do kłótni - rozprawianie o wyglądzie Julii - prawdopodobnie przekreśliła myślenie Tomka o wspólnej przyszłości.

Powiedziałem jej szczerze, co wtedy myślałem. Jeśli ktoś nie jest gotowy na szczerość, to niech nie zadaje pytań. Eksperymenty mają to do siebie, że czasami się nie udają - powiedział w rozmowie z psychologiem.

'Rolnik szuka żony'"Rolnik szuka żony". Elżbieta wbija szpilę Markowi. "Nie szukał miłości, tylko lokum"

Julia wahała się i była w stanie odpuścić nieprzyjemne sytuacje. W jej sercu pojawiła się iskierka nadziei. Nic jednak nie wskazuje na to, żeby Tomasz zamierzał w finałowym odcinku powiedzieć "tak". Decyzje bohaterów i zarazem zakończenie programu będą wyemitowane 14 grudnia o 21:35 w TVN.

Więcej o: