To "Rolnik szuka żony" czy jednak "Domowe przedszkole"? Widzowie nie mają wątpliwości. "Powinny iść do piaskownicy!"

Kandydatki Kamila z programu "Rolnik szuka żony" nie zostały entuzjastycznie przyjęte przez widzów. Dwie energiczne 22-latki zostały skrytykowane za dziecinne zachowanie. Fani zwrócili uwagę, że dziewczyny są niedojrzałe i nie pasują do formatu o szukaniu miłości.

Jednym z uczestników programu "Rolnik szuka żony" jest 23-letni Kamil, który jest zdecydowany, by założyć rodzinę. W ostatnim odcinku mieliśmy okazję poznać kandydatki do jego serca, które zamieszkały w jego gospodarstwie. Są wśród nich Iza, Joanna i Justyna. Pierwsze dwie wzbudziły w widzach mieszane uczucia. Zarzucają im niedojrzałość.

Zobacz wideo Rolnik szuka żony - Marta i Paweł opowiadają o kłótniach w domu

Więcej na temat aktualnych programów znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

To "Rolnik szuka żony" czy jednak "Domowe przedszkole"? Widzowie nie mają wątpliwości

Kamil od początku podkreślał, że ważne jest dla niego założenie rodziny. Jest zdecydowany na małżeństwo i posiadanie dzieci i takiej też szuka partnerki. Jako pierwszą odebrał z przystanku Izę. Kandydatka ma 22 lata i od razu dało się zauważyć, że tryska entuzjazmem. Nie kryła, że Kamil jej się podoba. Kiedy zobaczyła rolnika, cieszyła się jak dziecko.

Liczę na to, że wrócę do domu, ale nie jako odrzucona, a że mnie wybierze. Nie spodziewałam się, że w białej koszuli przyjedzie! No bardzo mnie zaskoczył, naprawdę - powiedziała podekscytowana przed kamerami.

Kiedy Kamil pokazał jej pokój, w którym będzie nocować z pozostałymi dziewczynami, nie ukrywała okrzyków radości. Dużo emocji wywołało także zdjęcie rolnika z dzieciństwa, które dostrzegła na szafce. Drugą kandydatką jest 22-letnia Joanna. Ona również jest zdecydowana i równie zdeterminowana, by zdobyć serce Kamila.

Widzę w nim mężczyznę, z którym mogłabym coś stworzyć. Jechałam tu dziewięć godzin, dla miłości nie ma przeszkód. Ja mam w sumie już 22 lata, już chciałabym wyjść za mąż. Mam suknię ślubną wybraną. Myślę, że rywalizacja mimo wszystko zawsze będzie. Mam nadzieję, że Kamil wybierze mnie - powiedziała Joanna w programie.

Dziewczyny od razu złapały ze sobą wspólny język. Widzowie wyłapali jeszcze jeden moment. Kiedy 22-latki siedziały na łóżkach i grały w dziecięcą zabawę. Na grupie fanów w mediach społecznościowych pojawiło się sporo krytycznych komentarzy.

One powinny iść do piaskownicy, a nie szukać męża. I jeszcze już marzą o dzieciach, a same "kosi kosi łapci" robią. Nie wiem, czy dam radę je oglądać, bo dziś czułam zażenowanie.
Boże, skąd oni je wzięli? Przez chwilę myślałam, że ona sobie jaja robi "króliczki" i "kombajn". Wesołe przedszkole.
Strasznie dziecinne te dziewczyny, a chcą rodziny zakładać. To jeszcze nie czas - skomentowali widzowie na Facebooku.

Kamil zapytany o swoje kandydatki odpowiedział, że wydają mu się gotowe do założenia rodziny, skoro zgłosiły się i napisały do niego listy. Rolnik ma nadzieję, że znajdzie żonę. Być może kolejne odcinki zweryfikują jego poglądy na temat kandydatek. Macie swoją faworytkę?

Lubicie "Rolnik szuka żony"? Więcej informacji z programu znajdziecie na stronie głównej Gazeta.pl > > >

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.