"M jak Miłość". Myśleliśmy, że Basia najgorsze ma już za sobą. Niedługo znów czekają ją trudne chwile

"M jak Miłość". Barbara Mostowiak przez nieuwagę doprowadzi do pożaru w sadzie! Czy ukochane miejsce Lucjana da się uratować?

"M jak Miłość". Od śmierci Lucjana Mostowiaka (Witold Pyrkosz) minął ponad rok. Dla Barbary (Teresa Lipowska) był to cios prosto w serce. Kobieta długo nie mogła pogodzić się z tym, że odszedł jej ukochany mąż, ojciec jej dzieci i partner, z którym przez tyle lat szła przez życie. Wydawać by się mogło, że to, co najgorsze Basia ma już za sobą. Niestety, Mostowiakową znów czekają gorsze chwile.

Barbara Mostowiak podpali sad Lucjana?

Jednym z miejsc, które całej rodzinie najbardziej kojarzy się z Lucjanem jest sad. To właśnie tam bohater odpoczywał, pielęgnował drzewa i spacerował. Niestety, w 1409 odcinku serialu, sad stanie w płomieniach! Wszystko z powodu nieuwagi Barbary.

Jak podaje serwis Superseriale.se.pl, kobieta zajmie się porządkami w sadzie. Bohaterka będzie paliła suche liście i chwasty i zapomni zgasić ognisko! Płomienie szybko zaczną zajmować kolejne drzewa...

Na szczęście sytuacja zostanie opanowana. W Grabinie lada moment zjawią się strażacy, którzy zgaszą pożar. Jednak dla Barbary i całej rodziny będzie to wstrząsające przeżycie. W końcu już kiedyś spotkali się z podobną sytuacją. Ok. 3 lata temu spalił się ich ukochany dom. Wtedy sprawcą zdarzenia był niezrównoważony psychicznie Rafał (Przemysław Bluszcz). Wszystko wskazuje na to, że na widzów czeka spora dawka emocji...

Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata show-biznesu, zaobserwuj nas na Instagramie>>>

KS

Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.