Najdziwniejsza tajemnica Kożuchowskiej

Psy gwiazd.

Bartek Wróblewski kupił swojej żonie, Małgorzacie Kożuchowskiej , ślicznego wyżła weimarskiego. To był prezent z okazji jej 40. urodzin. Gwiazda była zachwycona ślicznym szczeniaczkiem. Bartek już nieco mniej. Tabloidy doniosły, że dziennikarz nie potrafił dojść do porozumienia z... psem:-). Tak z psem.

Kożuchowska nie chciała zdradzić, jak wabi się jej czworonożny przyjaciel. Przez kilka tygodni to była największa tajemnica show-biznesu. Goście warszawskich imprez plotkowali o psie Kożuchowskiej. Węszyli, węszyli i wywęszyli, że pies Małgosi wabi się Al Pacino. Aktorka nie zdementowała tych informacji, ale też ich nie potwierdziła.

Dowiedzieliśmy się, że to była tylko plotka.

Pupilek aktorki NIE wabi się Al Pacino. Kożuchowska nikomu jeszcze nie zdradziła imienia psa - mówi nasze źródło.

Nikt jeszcze nie rozwikłał największej tajemnicy show-biznesu. Macie jakieś pomysły?

Al Pacino

Zobacz także:

Jak oni się poznali cz.3

Najfajniejsze blondynki polskiego szołbiznesu cz. 2

Kożuchowska zamieszka w rezydencji

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.