To już OFICJALNE! Nergal został twarzą napoju energetycznego i oddał 350 TYSIĘCY, które na tym zarobił

To się nazywa gest.

Sentyment dla Fundacji

Nergal Adam Darski

DEMON, napój energetyczny, który Nergal firmuje swoją twarzą, ma wyzwalać szczególną energię - pozytywną. Dochody ze sprzedaży, zamiast zasilać konto Darskiego, stają się zasobami finansowymi Fundacji DKMS. Nergal nie bez powodu zdecydował się włączyć w akcję zorganizowaną przez Fundację DKMS - to właśnie dzięki niej sam wygrał z chorobą i wrócił do zdrowia.

Nie zapomina o chorobie

Nergal Adam Darski
Szpitalne życie jest brutalne, to jest rzeźnia, to jest więzienie i do tego jeszcze cała chemia, cały syf, który przyjmujesz, poniekąd cię zabija - ma zabić cały syf, a zabija też ciebie. To nie są fajne sprawy. Ja nie znam tematów tabu. Nie wstydzę się o tym mówić - mówił Darski na konferencji Fundacji DKMS.

Zamiast wyrzucić z pamięci te paskudne wspomnienia, muzyk zdecydował się pomagać tym, którzy dopiero przechodzą przez piekło, które on ma już za sobą. Trzeba przyznać, że ma gest. Oddał Fundacji 350 tysięcy złotych, które zarobił na reklamie.

Szukanie pomocy

Nergal Adam Darski

Mnie interesuje to, żeby ta akcja rosła, żeby dawców było coraz więcej, żeby coraz więcej ludzi dostawało szansę na nowe życie, tak jak ja dostałem - stwierdził Darski.

Zachęcał do swojej akcji także na Facebooku:

Adam Darski

W Polsce dawców jest niewielu

Nergal Adam Darski

Nergal zamierza dołożyć wszelkich możliwych starań, by zainteresować sprawą jak największą liczbę Polaków. Liczy na to, że akcja pomoże zyskać kolejnych potencjalnych dawców dla Fundacji.

W Niemczech dawców komórek macierzystych jest 4,5 miliona, w Polsce tylko 360 tysięcy - mówiła na konferencji dyrektor Fundacji, Kinga Dubicka.

Kto pojawił się na imprezie?

Na imprezie promującej napój Nergal był uśmiechnięty i pewny siebie. Dobrze wie, że działa w słusznej sprawie. Jego inicjatywa przyciągnęła piękne kobiety... A czy przyciągnie potencjalnych dawców?

Borys Olga

Wendzikowska Anna

Delag Dorota

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.