"X-Factor": Tego nie było w telewizji

Kulisy show.

Konflikt jurorów

Byliśmy wczoraj na nagraniu "X-Factor". Emocje sięgały zenitu. Jury "X-Factor" podzieliło się na dwa obozy. W jednym jest sam Kuba, a w drugim Czesław z Mają. Podczas całego nagrania, Kuba nie zamienił z Mają i Czesławem nawet słowa! Sablewska i Mozil na bieżąco komentowali występy uczestników. Widać było, że świetnie się rozumieją. Maja nawet na koniec pocałowała Czesława w policzek.

"Jarek, kocham Cię"

Na jednej z przerw reklamowych, gdy Jarosław Kuźniar przygotowywał się do kolejnego wejścia, mężczyzna z widowni krzyknął na całe studio: "Jarek, kocham Cię". Wszyscy parsknęli śmiechem, a Kuźniar uroczo się zaczerwienił:)

Pani Małgorzata ściągała

Pani Małgosia z "X Factor" śpiewała ze ściągą. Kartkę z tekstem piosenki ukryła w wachlarzu. Podczas występu kilkakrotnie na nią zerkała. Wojewódzki uznał, że to był świetny pomysł na umieszczenie ściągi w wachlarzu.

Kłótnia Kuby i Mai

Maja Sablewska ostro skrytykowała show Matsa. Powiedziała mu, że jego występ to był "fałsz na fałszu". Czesławowi również nie podobał się jego występ. Kuba oczywiście nie zgodził się z "kolegami" z jury. W końcu Mats jest w jego grupie, a dziennikarz przyzwyczaił nas do tego, że "swoich" nie krytykuje. Wojewódzki powiedział:"Jak Maja mówi o fałszowaniu to ja się czuję wstrząśnięty nie zmieszany, bo jak wiadomo ma absolutny słuch". Niestety to słuch Kuby chyba zawodzi, bo Mats fałszował niemiłosiernie. W trakcie przerw reklamowych Kuba unikał Mai jak ognia. Przez cały program nie zamienili ani słowa.

Porażka Wojewódzkiego

Z programem "X-Factor" pożegnał się wczoraj Mats Meguenni. To pierwszy uczestnik ze stajni Kuby Wojewódzkiego, który odpadł z show. Wojewódzki nie znosi porażek, więc ciężko mu było pogodzić się z decyzją Czesława i Mai, którzy w dogrywce zagłosowali na zespół Dziewczyny. Wojewódzki nawet nie krył rozżalenia. Po programie wszyscy uczestnicy oraz Czesław i Maja stojąc na scenie rozmawiali i komentowali odcinek. Kuba podał tylko rękę Matsowi, po czym nagrał "setkę" i wyszedł ze studia.

Michał Szpak Michał Szpak Kapif

Paweł Kowalczyk u Szpaka

Michał Szpak we wczorajszym odcinku "X-Factor" zaśpiewał piosenkę "Fever". Za kulisami zauważyliśmy Pawła Kowalczyka, który w programie również śpiewał tę piosenkę. Paweł przyjechał na nagranie specjalnie dla Michała. Szpak za kulisami śmiał się, że Kowalczyk jest jego rzecznikiem.

Czesław - łącznik między Mają a Kubą

Na jednej z przerw reklamowych, Kuba Wojewódzki dostał plakat, na którym złożył swój autograf. Zamiast dać plakat Mai, podał go Czesławowi. Mozil podpisał się na plakacie, a następnie wręczył go Sablewskiej. Menadżerka oddała go Czesławowi, a on podał go Kubie. Wyglądało to bardzo zabawnie. Czesław wyglądał jak łącznik między skłóconymi jurorami.

Uczestnicy - autografy

Po programie uczestnicy nie uciekli do hotelu, a zostali w studiu ze swoimi fanami. Gienek Loska, Dziewczyny, Ada Szulc i Michał Szpak rozdawali autografy oraz pozowali do zdjęć. Największe zainteresowanie wzbudzał Michał Szpak.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.