Akcja Behemotha i Dody: 150 tysięcy maili, 30 tysięcy osób

W Polsce powinien być milion dawców.

Z fundacji DKM S, która zajmuje się poszukiwaniem szpiku dla chorych na białaczkę, wciąż płyną optymistyczne wieści . Akcja Dody , Behemotha , oraz rodziny i fanów Nergala przynosi efekty, o których do tej pory mogli tylko marzyć . Według najnowszych wieści w ciągu paru tygodni zgłosiło się 30 tysięcy osób chętnych do oddania próbek krwi. Fani rozesłali 150 tysięcy maili do ludzi z całego świata z prośbą o pomoc .

Dyrektor Fundacji DKMS Kinga Dubicka w rozmowie z "Twoim Imperium"

Polska ma potencjał ok. milion dawców, szkoda, że ta rewolucja dokonuje się dopiero wtedy, gdy cierpi ktoś znany. Dzięki staraniom Dody ktoś może uratować życie nie tylko Polakowi, ale również Amerykaninowi czy Szwajcarowi.

Adam przechodzi obecnie chemioterapię , która ma go przygotować do przeszczepu.

Chemioterapia ma za zadanie wprowadzić organizm w stan remisji, czyli braku objawów choroby. Dopiero wtedy można myśleć o przeszczepie szpiku.

Wciąż poszukiwany jest szpik dla Nergala . Każda osoba, która się zgłosi do fundacji może komuś uratować życie .

Janus

Zobacz także:

"Adam czuje się dość dobrze, ale..."

Behemoth pierwszy raz o Nergalu

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.