Julia Wieniawa odrzuciła zaloty znanego piłkarza, a ten kokietował ją na oczach widzów. Kolega z branży drwi ze sportowca

Jednym z adoratorów Julii Wieniawy był obrońca Lecha Poznań, Tymoteusz Puchacz. Aktorka nie była jednak zainteresowana sportowcem.

Julia Wieniawa jest dziś w szczęśliwej relacji z Nikodemem Rozbickim. Zakochani niedawno świętowali pół roku związku. Gwiazda po rozstaniu z Baronem długo była singielką. Już wtedy o jej względy starał się polski piłkarz - Tymoteusz Puchacz. Wokalistka jednak nie była zainteresowana jego zalotami. 

Zobacz wideo Julia Wieniawa trenuje na domowej siłowni

Julia WieniawaJulia Wieniawa topless na fotografii

Tymoteusz Puchacz kokietował Julię Wieniawę na oczach widzów

Obrońca Lecha Poznań od jakiegoś czasu był już zainteresowany Julią Wieniawą. Jak sam przyznał w programie "Hejt Park", obserwował karierę młodej aktorki i dodał, że jest jej fanem. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że sugerował, że chętnie wystąpiłby z Wieniawą w "Tańcu z Gwiazdami" i dodał, że spotkałby się z aktorką. 

Jestem wielkim fanem, śledzę ją w mediach, muzycznie, aktorsko. Także z tego miejsca pozdrawiam Julię Wieniawę. Też chciałbym wiedzieć, co u niej słychać, może się kiedyś dowiem, żywię taką szczerą nadzieję. (...)  Mam nadzieję, że kiedyś może jeszcze wystąpi [w "Tańcu z Gwiazdami" - przyp. red] i zdobędzie kryształową kulę. Może ze mną - powiedział wówczas. 
 

Sportowiec nominował też Wieniawę do wyzwania #hot16challenge. Obserwował ją na Instagramie i od czasu do czasu komentował jej zdjęcia. Wieniawa jednak nie reagowała na zaczepki. Zirytowała się dopiero, kiedy jeden z internautów napisał w komentarzu pod postem Wieniawy, by umówiła się z Puchaczem na randkę. 

Dajcie już z tym spokój... Ile można?! - odpisała Julia. 

Julia Wieniawa, Nikodem RozbickiJulia Wieniawa świeci pośladkami na wakacjach na Capri i woła swojego Romeo

Mateusz Borek kpi z Tymoteusza Puchacza

O całej sytuacji wszyscy już niemal zapomnieli, jednak o sprawie przypomniał jeden z dziennikarzy sportowych - Mateusz Borek. Komentator nie miał litości dla Puchacza, kiedy ten w marcu liczył na powołanie do reprezentacji Polski, by zagrać podczas Euro 2020. 

Tymek Puchacz (…) czeka na powołanie do reprezentacji jak na Julię Wieniawę. No ale Julia teraz jest z aktorem Rozbickim, a trener Sousa jednak z innymi kandydatami na grę na lewym wahadle - ironizował dziennikarz. 

Tymoteusz Puchacz nie odniósł się do tych słów. Obecnie nie obserwuje też na Instagramie Julii Wieniawy. Za to marzenie piłkarza, by wystąpić na Euro 2020 spełniło się. Po meczu Polski z Hiszpanią sporo mówiło się też o utalentowanym sportowcu. On sam cieszy się, że może grać z profesjonalistami. 

Ten mecz z Hiszpanią był dla mnie największym testem. Nigdy nie grałem z tak dobrym zespołem na poziomie międzynarodowym. Mnóstwo rzeczy się nauczyłem

- powiedział na konferencji prasowej po meczu Polska - Hiszpania. 

Więcej o: