Była dziewczyną Antka Królikowskiego. Teraz jest gwiazdą "Singielki", a na ostatnią imprezę przyszła z NIM. Poznajecie?

Laura Breszka po rozstaniu z Antonim Królikowskim skupiła się na rozwoju swej kariery i artystycznej pasji. Jakiej? Nie zgadniecie.

Laura Breszka jeszcze do niedawna była znana przede wszystkim jako była dziewczyna Antoniego Królikowskiego. Para poznała się na planie serialu "Ja to mam szczęście" i ponoć od razu między nimi zaiskrzyło. Ich burzliwy związek trwał do 2014 roku. Zakończyła go aktorka, która miała dość imprezowego stylu życia Królikowskiego. Spakowała swoją córkę Leę i wyprowadziła się z ich wynajmowanego mieszkania. Co przez te ostatnie dwa lata działo się z Breszką?

Aktorka wzięła udział w kilku sesjach zdjęciowych, w których wystąpiła w roli modelki. Pozowała m.in. dla polskiej marki RISK made in Warsaw. Trzeba przyznać, że ma do tego naprawdę dobre warunki. Ponadto można ją było oglądać w takich serialach jak "Cisza nad rozlewiskiem" czy "Wataha".

Teraz wciela się w jedną z głównych postaci w przeboju telewizji TVN, "Singielka". Gra w nim Malenę Pisarek, redaktorkę modową portalu "Co tam?". Okazuje się jednak, że nie tylko aktorstwo jest jej pasją. Breszka para się również fotografią, a w minioną środę odbył się nawet wernisaż jej prac. Na imprezie naszą uwagę zwróciło zwłaszcza jej towarzystwo.

ZOBACZ ZDJĘCIA >>>

Aktorka pojawiła się z byłym mężem Anny Dereszowskiej,Piotrem Grabowskim. Oboje nie szczędzili sobie czułości i przytulali się na czerwonym dywanie. Choć żadne z nich jeszcze nie potwierdziło tej informacji, podobno już od jakiegoś czasu są parą.

Breszka i jej kariera są najlepszym dowodem na to, że po rozstaniu życie wcale się nie kończy, a dopiero zaczyna. Trzymamy kciuki za jej kolejne sukcesy, nie tylko te zawodowe.

AW