Kuba Wojewódzki trafi na rok za kratki?

Kuba Wojewódzki nie chce stawić się w sądzie, więc przyjdzie po niego policja - pisze Super Express.

Kuba Wojewódzki miał być wczoraj w sądzie. Chodzi o sprawę sprzed kliku tygodni - wkurzony showman wdał się w pyskówkę z innym kierowcą, a wszystko skończyło się na wybitej szybie. Oczywiście doszło do oskarżenia o zniszczenie mienia. Wczorajsza nieobecność w sądzie była już drugą, więc jeśli dalej tak pójdzie na kolejną rozprawę Wojewódzkiego doprowadzi policja.

Jak podaje SE, sprawa miała być początkowo umorzona, ale sąd odrzucił wniosek prokuratury. Kolejna rozprawa została wyznaczona na 6. lutego nadchodzącego roku. Jeśli jakimś cudem Kuba Wojewódzki zostałby skazany, może dostać nawet rok. Pewnie w zawieszeniu.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.