Tomasz Kammel skrytykował gwiazdy. Nie przebierał w słowach: Wprowadzacie degrengoladę, pożywkę dla pandemii strachu

Tomasz Kammel zaapelował do wszystkich gwiazd, by przestały głosić nieprawdziwe informacje w sprawie koronawirusa. Zdaniem dziennikarza ich opinie nie są poparte żadnymi dowodami naukowymi, a jedynie wzbudzają chaos i niepokój.

Tomasz Kammel krytycznie wypowiedział się o wszystkich gwiazdach, które w obliczu pandemii snują teorie spiskowe. Dziennikarz uważa, że takie postępowanie szerzy medyczną dezinformację i stanowi zagrożenie dla zdrowia publicznego.

Zobacz wideo Jak gwiazdy podchodzą do zagrożenia? Kto zachował rozsądek, a kto kpi z koronawirusa?

Tomasz Kammel krytykuje gwiazdy

Coraz więcej gwiazd decyduje się na wypowiedzi w przestrzeni publicznej na tematy zdrowotne. Rozpowszechniają tezy, które nie są zgodne z naukowymi badaniami i często stoją z nimi w sprzeczności. Kontrowersyjne wypowiedzi dotyczące pandemii głosiły Edyta Górniak czy Viola Kołakowska. Organizacje zdrowotne nie mają wątpliwości, że zalewająca nas fala pseudonaukowych teorii może negatywnie odbić się na zdrowiu wielu z nas. Tomasz Kammel zaapelował do wszystkich znanych i lubianych, by wstrzymali się z głoszeniem swoich ''mądrości''. Mocny wpis na ten temat opublikował na Instagramie.

Do wszystkich znanych i cenionych za swe aktorstwo, pływanie, śpiewanie. Pamiętajcie, że skądkolwiek Covid się wziął, nie ma jeszcze na niego lekarstwa. Opowiadanie, że 250 tysięcy zgonów to nic, bo grypa zbiera większe żniwo, jest głupotą - napisał Kammel.
Wprowadzacie degrengoladę, pożywkę dla pandemii strachu. Ludzie z obawy przed zakażeniem zaprzestają np. terapii nowotworowych i bez sensu umierają przedwcześnie. Albo z drugiej strony - jeśli szpitale zatkają się przez Covid, „bo przecież go nie ma”- będą umierać na chociażby zapalenie wyrostka, bo ich nigdzie nie przyjmą. 
 

Dziennikarz dodał, że nikomu nie odbiera prawa głosu, ale chciałby, by informacje, które lądują w przestrzeni publicznej, były w jakiś sposób weryfikowane. Jego zdaniem podważanie sensu zaleceń lekarzy, jeśli nie mają w tym kierunku specjalistycznego wykształcenia, jest niedorzeczne. 

Nie można doprowadzić do dzielenia ludzi na bardziej lub mniej zdatnych do leczenia, ze względu na wiek, stan zdrowia itp. To zakrawa na holocaust i eugenikę razem wzięte.

Na koniec dziennikarz zaapelował do wszystkich obserwatorów, by dbali o siebie, nie lekceważyli objawów choroby i przestrzegali zasad szczególnej ostrożności. Kammel zdaje sobie sprawę z tego, że zdezorientowani i pełni niepokoju ludzie wierzą we wszystko, co prawią internetowi specjaliści. Trudno im rozgraniczyć prawdę od fałszywych informacji, dlatego wypowiedzi gwiazd w tym szczególnym czasie powinna opierać się na rzetelnych źródłach. W końcu postacie z pierwszych stron gazet są dla wielu ludzi autorytetami.