Barwy szczęścia (1741) - Marta Walawska utonęła? Robert flirtuje z nauczycielką

Co wydarzy się w nowym, 1741. odcinku "Barw szczęścia"? Czy tajemnica zniknięcia Walawskiej wyjdzie wreszcie na jaw? Po tym, jak Ewa rozpoznaje Krzepińskiego, porywacz składa zeznania - wygląda na to, że ukochana Artura utonęła! Tymczasem Hubert już wybiera się do Finlandii, żeby odwiedzić brata, kiedy otrzymuje o nim zaskakujące wieści. Z kolei Angela dowiaduje się, że jakaś młoda nauczycielka jest żywo zainteresowana jej ukochanym...

Barwy szczęścia - Zeznania porywacza

Fakt złapania Krzepińskiego odbija się w mediach szerokim echem. W sprawie następuje ogromny postęp: Ewunia bez wahania wskazuje porywacza jako oprawcę jej i jej mamy, po czym przerażona wtula się w Piotra. Po identyfikacji odbywa się następne przesłuchane, a bandyta jest już bardziej skory do składania zeznań. Według jego słów Marta utonęła. Krzepiński prowadzi nawet policję nad rzekę i pokazuje dokładne miejsce, w którym kilka tygodni temu nastąpił wypadek. Walawska miała spaść ze skarpy do lodowatej wody; porywacz najpierw chciał ją utopić, a później uratować, ale było już za późno na skuteczną pomoc. Marta podryfowała zbyt daleko i zniknęła...

Co z Wojtkiem?

W tym czasie w Barwach szczęścia Hubert planuje wyjazd do Finlandii, żeby sprawdzić, co u brata, który nie daje znaku życia. Wcześniej zjawia się jednak Marek, który ma nowe wieści o Wojtku.

Robert flirtuje z nauczycielką

Angela i Milewicz mają różnicę zdań, jeśli chodzi o wspólne dziecko. Tymczasem koledzy nastolatki, Eryk i Kajtek, przyłapują Roberta na flircie z Kingą – młodą i atrakcyjną nauczycielką biologii.