Na Wspólnej, odc. 2560 - co ma na sumieniu Anastazja?

Co takiego przyniesie fanom serialu "Na Wspólnej" kolejny, już 2560. epizod? Czy poszczególne postaci poradzą sobie z zazdrością, uczuciem osamotnienia, a przede wszystkim z własną przeszłością? Ciekawych zapraszamy przed telewizory! Marek usiłuje zablokować działania Halinki i Danki przeciwko Natalii - chce, żeby dziewczyna została w pracy. Dominik bardzo tęskni za Kasią; samotnego chłopaka umiejętnie pociesza Daria. Anastazja stara się zaś usunąć ze swojego życia Beatę - w jaki sposób może jej zagrozić dawna przyjaciółka?

Rozgniewany Marek

Marek jest wdzięczny za to, co robi dla lokalu Natalia – dochodzi do wniosku, że dziewczyna zasłużyła na premię. Dokładnie przeciwną wizję ma Halinka, która stara się pozbyć z restauracji młodej i pięknej menedżerki. Kiedy Zimiński dowiaduje się o negatywnych nastrojach w pracy, jest bardzo zdenerwowany. Denerwuje się też Danka, która z rosnącym niepokojem obserwuje, jak zachowuje się jej mąż.

Kto pocieszy Dominika?

Dominik od samego rana pozostaje w fatalnym nastroju. Humor popsuła mu informacja, że Kasia musi zostać na jakichś warsztatach, a tym samym nie odwiedzi go w Polsce i nie pojadą razem na wymarzone wakacje. Czujna Daria od razu reaguje na sytuację i wchodzi w rolę pocieszycielki. Dziewczyna wykorzystuje przeróżne metody, żeby podnieść Dominika na duchu – wreszcie jej się to udaje.

Czemu Anastazja boi się Beaty?

Anastazja stara się przekupić Beatę, żeby ta zniknęła z jej życia. Trzcińska chce zapomnieć o czymś, co kiedyś razem przeszły. Mimo wszystko Beata udaje się na wieczór panieński. Co takiego łączyło dawne znajome? Sprawdź, oglądając nowe epizody „Na Wspólnej”!