Dramat Anny Dereszowskiej. Straciła majątek i idzie do sądu

Anna Dereszowska wydała oświadczenie, w którym poinformowała, że prawdopodobnie padła ofiarą oszustwa. Straciła znaczną część oszczędności.

Anna Dereszowska przekazała w mediach społecznościowych smutną wiadomość. Postanowiła ostrzec innych przed pewną firmą, której zaufała. Chodzi o popularny kantor online, z którego, jak wynika z jej relacji, nie może odzyskać pieniędzy. Aktorka wstąpiła już na drogę prawną. Jak informuje, straciła pokaźną część domowych oszczędności.

Zobacz wideo Minge o stylu Lewandowskiej i hejcie. "Trudno jest nam wybaczyć, że ktoś ma pieniądze"

Anna Dereszowska straciła majątek. Teraz idzie do sądu

Aktorka o całej sytuacji napisała w oświadczeniu na Instagramie. Zaznaczyła, że długo zastanawiała się, czy publikować te informacje. Uznała jednak, że ostrzeże innych, którzy również mogą stracić swoje pieniądze. "Spłacając kredyt hipoteczny w walucie obcej, przez kilka lat korzystałam z usług największego w tej części Europy kantoru internetowego" - zaczęła swój wpis. Dalej podkreśliła, że firma wydała jej się wiarygodna nie tylko ze względu na długą działalność na rynku, lecz także dlatego, że angażuje się w sponsoring wielu głośnych sportowych wydarzeń.

5 listopada br. wpłaciłam na konto (...) bardzo znaczącą dla nas kwotę polskich złotych celem wymiany na euro. Do dnia dzisiejszego pieniądze do mnie nie wróciły

- napisała Anna Dereszowska. Dalej wspomina o tym, że kontakt z kantorem, również online, okazał się bardzo utrudniony i przedstawiciele firmy nie odpowiadają na wezwania do zwrotu pieniędzy. Aktorka twierdzi, że próbowała się dodzwonić na różne numery telefonu po kilkanaście razy, bez skutku. "Wiem już, że jestem jednym z wielu poszkodowanych klientów. Ale dlaczego strona wciąż funkcjonuje i pozwala na wpłatę pieniędzy, skoro transakcje nie są realizowane albo są realizowane w sposób wybiórczy?" - czytamy. Gwiazda dodała także, że weszła już na drogę sądową: "Wzywam do uczciwego zakończenia sporu ze mną oraz innymi poszkodowanymi". Aktorka w komentarzach otrzymała wiele słów wsparcia od fanów.

PRZECZYTAJ TEŻ: Rafał Brzoska znowu triumfuje. Wygrał z Metą w sądzie

Firma wystosowała oświadczenie. Poszkodowanych jest więcej

Okazało się, że użytkownicy platformy mieli ten sam problem, co Anna Dereszowska. Poszkodowani przez sławny kantor zostało wiele osób. Portal Next zwrócił się do kantoru po wyjaśnienia. W przesłanym oświadczeniu internetowy kantor zapewnił, że wszystkie pieniądze zostaną zwrócone. "Przelewy są realizowane na bieżąco, co pozwala przyjąć, że termin dokonania wszystkich spłat wyznaczony przez KNF, tj. 31 grudnia 2024 roku, zostanie dotrzymany" - zapewniła spółka. Przedstawiciele firmy dodali także, że zostały wystosowane ugody. "Przygotowaliśmy propozycje ugód dla klientów poszukujących dodatkowego zabezpieczenia. Zagwarantują one zwrot 100 proc. powierzonych środków w uzgodnionym terminie oraz naliczanie ustawowych odsetek za okres oczekiwania" - przedstawiono Nextowi. Na kantor internetowy wpłynęła także skarga do Komisji Nadzoru Finansowego, która podjęła decyzję o cofnięciu zezwolenia na świadczenie usług dla spółki. Ta nie zgadza się z tą decyzją i odwołała się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Co więcej, w sprawie internetowego kantoru wymiany walut toczy się postępowanie w Prokuraturze Regionalnej w Poznaniu.

Nie tylko Anna Dereszowska. Gwiazdy tracą oszczędności życia

Ostatnio kilka gwiazd z polskiego show-biznesu padło ofiarą nieuczciwych praktyk lub zaufały niewłaściwym osobom. Niedawno informowaliśmy o Joannie Moro, która straciła oszczędności życia, ponieważ zaangażowała się w felerną inwestycję. Jak sama przyznała, dała się zwieść pewnemu mężczyźnie, który przekonał ją do wpłacenia pokaźnej sumy na poczet nieruchomości. "A później nie odzyskałam już włożonego kapitału mimo wielokrotnych próśb, telefonów i spotkań" - wyznała aktorka.

Więcej o: