Rozstanie Agnieszki Kaczorowskiej i Macieja Peli niezmiennie od wielu tygodni jest popularnym tematem w mediach. Od dawna spekulowano, że ich małżeństwo się rozpadło. W końcu dawni zakochani potwierdzili te doniesienia. Jako pierwsza głos zabrała Kaczorowska. Pojawiła się u Kuby Wojewódzkiego, gdzie oficjalnie potwierdziła rozstanie. Macieja Pela, który rzekomo umówił się z żoną, że rozpadu związku nie będą komentować publicznie, wystąpił w "Dzień dobry TVN". W śniadaniówce opowiedział nieco więcej na ten temat. Wygląda jednak na to, że Kaczorowska ma jeszcze coś do powiedzenia. Opublikowała wymowny post.
Agnieszka Kaczorowska aktywnie działa w mediach społecznościowych, gdzie regularnie dzieli się zdjęciami z życia prywatnego i zawodowego. Co ciekawe, kobieta milczy na temat rozstania z Maciejem Pelą. W jej postach można jednak zauważyć subtelne nawiązanie do tematu. Tancerka opublikowała nową fotografię, która stała się jej zdjęciem profilowym. Wygląda na to, że opis nawiązuje do zakończenia małżeństwa. "Nowe czasy. Nowe profilowe" - napisała Kaczorowska. Gdyby tego było mało, postanowiła dodać w tle piosenkę Pawła Domagały, z wymownym tytułem "Milcz". Czy to potajemna wiadomość do Peli?
Maciej Pela od razu przyznał, że rozstanie z Agnieszką Kaczorowską było dla niego ogromnie bolesne. Tancerz nie miał zamiaru ukrywać żalu podczas swojej wizyty w "Dzień dobry TVN". Na początku przyznał, że jego umowa z byłą ukochaną o tym, aby nie poruszać prywatnej sprawy w mediach, została zerwana. Później dodał, że przez cały związek wiele poświęcił dla żony. - To wszystko też nie było lekkie, ponieważ oprócz tego, że odwróciliśmy pewne stereotypowe role, co już samo w sobie nie jest łatwe, to jeszcze odwrócenie tych stereotypowych ról spotkało się z jakimś takim ostracyzmem - podkreślił w rozmowie. Opowiedział również o wiadomościach, które miał dostać od Agnieszki Kaczorowskiej tuż przed rozstaniem. - Wysyłała mi wiadomości, że nie może się doczekać, aż wróci, że tęskni za mną, że chce się zatopić w moich ramionach. I dwa dni później się dowiaduję, że to jest koniec - opowiadał Pela. ZOBACZ TEŻ: Krupa ocenia medialneczynania Kaczorowskiej i Peli. Mocne słowa o dzieciach [PLOTEK EXCLUSIVE]