Matecki nachalnie dopytywał Dobrosz-Oracz o zarobki. Porównała swoją pensję do wynagrodzenia Holeckiej

Justyna Dobrosz-Oracz opublikowała na Facebooku oświadczenie na temat swoich aktualnych zarobków w TVP. Wyszło dosyć enigmatycznie.

Justyna Dobrosz-Oracz jest dziennikarką TVP Info. Widzowie często mogą oglądać jej relacje i wywiady z Sejmu. Zwykle przepytuje polityków, zadając im często niewygodne pytania. Niedawno dziennikarka wdała się jednak na sejmowym korytarzu w dyskusję z politykiem PiS (wcześniej Suwerennej Polski) Dariuszem Mateckim, który zaistniał w mediach skandalicznymi wypowiedziami i tym, że biegał po dachu Sejmu, za co ostatecznie został ukarany.

Matecki, nagrywając wszystko telefonem, próbował sprowokować Dobrosz-Oracz. Był przy tym napastliwy i, delikatnie mówiąc, mało kulturalny. "Jak to jest zatrudniać hejterki w telewizji publicznej? Ile pani zarabia w telewizji publicznej? A przeprosi pani księdza Olszewskiego za kłamstwa?" - strzelał pytaniami, nie pozwalając dojść dziennikarce do słowa.

Wypowiedzi były nie tylko napastliwe, ale też nieprawdziwe, bo Matecki imputował Dobrosz-Oracz, że zamieszczała kłamliwe informacje na platformie X, mimo że dziennikarka nie ma tam nawet konta. Kiedy udało jej się dość do słowa, w końcu powiedziała, że ujawni swoje zarobki następnego dnia. Tak też zrobiła. Prawie. 

Zobacz wideo Według jakich zasad działali dawni pracownicy TVP?

Justyna Dobrosz-Oracz o tym, ile zarabia w TVP

Justyna Dobrosz-Oracz już dawno mówiła, że jest za tym, by zarobki pracowników, prezesów i gwiazd TVP były jawne. Są bowiem opłacane z pieniędzy podatników. Teraz, po nieprzyjemnej sytuacji na sejmowym korytarzu, zdecydowała się publicznie powiedzieć o własnych zarobkach w Telewizji Polskiej. Jednak, jeśli myślicie, że padły konkretne kwoty, to jesteście w błędzie. 

Nie muszę, ale chcę. Zgodnie z obietnicą złożoną publicznie. Zarabiam w TVP 22 procent - tego co Michał Adamczyk, 23 procent - tego co Danuta Holecka, 21 procent - tego co Jarosław Olechowski. Faktycznie na rękę dostaję jeszcze mniej

- zaczęła.

W następnej części wpisu dodała, że w przeciwieństwie do swoich poprzedników zatrudnionych w TVP za czasów PiS, ma jedną umowę o pracę. "Bez dodatków za autorski program, premii. Nie 'ogrywam' państwa na dwóch umowach, aby płacić niższe podatki i składki. Nie omijam przepisów, regulaminów TVP. Nie uprawiam kreatywnej księgowości" - grzmiała.

Na koniec dodała: "Procenty wyliczone od zarobków brutto w 2023 roku (Adamczyk, Holecka) i 2022 rok (Olechowski) nie uwzględniają ukrytych umów pracowników TVP w czasach rządów PiS. Obecne władze TVP ujawniły zarobki wszystkich dyrektorów. Czego poprzednicy nie chcieli zrobić".

Ile w TVP zarabiali Danuta Holecka, Michał Adamczyk i Jarosław Olechowski?

Przypomnijmy, że poseł KO Dariusz Joński ujawnił, że od kwietnia do grudnia 2023 roku Michał Adamczyk jako szef TAI zarobił łącznie ponad 372,6 tys. zł (brutto) z tytułu umowy o pracę. Na tym nie koniec, bo za prowadzenie "Wiadomości" i "Strefy starcia" zarobił 1,13 mln zł. Tę drugą kwotę zyskał, podpisując umowy jako prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą. Z kolei zarobki Jarosława Olechowskiego za 2022 rok wyniosły 1,02 mln zł. 

A ile zarabiała w Telewizji Polskiej Danuta Holecka? 56-latka była zatrudniona w TVP  na podstawie umowy B2B z ramienia swojej firmy D.D.H. Studio "V". Według informacji, na które powoływał się serwis Onet, miała inkasować około 46 tysięcy złotych netto za dziesięć do jedenastu wystąpień w miesiącu. Takie warunki miały obowiązywać od 1 sierpnia 2020 roku do 31 stycznia 2023 roku i pozwoliło to Danucie Holeckiej na zainkasowanie kwoty około 1,4 miliona złotych. Od 1 lutego 2023 roku miała pojawiać się w "Wiadomościach" dziewięć do jedenastu razy w miesiącu za 50 tysięcy złotych. Dało to łącznie 1,5 miliona złotych.

Dariusz Joński kontraktuje

Po tym, jak Justyna Dobrosz-Oracz opublikowała wpis o zarobkach, na platformie X znów uaktywnił się Dariusz Matecki. Poseł nie popisał się kulturą osobistą i atakował dziennikarkę. "Ok 30.000 PLN to mało dla hejterki z neo-TVP? Justyna Dobrosz-Oracz chce więcej? Czy spółka w likwidacji powinna za tyle zatrudniać propagandystów?" - pisał. Przypomnijmy, że z oświadczenia majątkowego posła wynika, że w 2022 roku sam zarobił ponad 300 tys. zł. Krocie płynęły na jego konto z Lasów Państwowych.

Więcej o: