Mateusz Damięcki w mocnych słowach o Marcinie Dubielu. "Wkurzył mnie na maksa, byłem nim zmęczony"

Mateusz Damięcki rozliczył się z wizyty u Kuby Wojewódzkiego. Okazuje się, że bardzo przeżył spotkanie z Marcinem Dubielem. Aktor, delikatnie mówiąc, nie polubił youtubera.

Więcej informacji na temat gwiazd polskiego show-biznesu znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Jennifer Lopez, Oprah WinfreyOprah Winfrey nie miała czego jeść, a Dolly Parton mieszkała w leśnej ruderze

Mateusz Damięcki niedawno zasiadł na kanapie Kuby Wojewódzkiego, co nie spodobało się jego fanom. Internauci skrytykowali aktora, że przyjął zaproszenie dziennikarza, który znany jest z seksizmu i żenujących "żartów". Gwiazdor "Furiozy" wówczas się tłumaczył. Okazuje się, że problemy Damięckiego po wizycie u samozwańczego "króla" TVN-u jeszcze się nie skończyły. Aktor w rozmowie z Żurnalistą przyznał, że spotkanie z Marcinem Dubielem, który również był gościem Wojewódzkiego, było dla niego trudne. 

Zobacz wideo Mateusza Damięckiego prawie nie da się rozpoznać! Zwiastun filmu "Furioza" o chuliganach i ultrasach

Mateusz Damięcki zmęczony Marcinem Dubielem

Marcin Dubiel jest znanym influencerem i youtuberem, który ma na swoim koncie kilka afer. Najgłośniejsza z nich z 2019 roku ujawniła, że Dubiel jest rasistą. Jego wypowiedź, w której śmiał się ze "skośnego murzyna" słusznie oburzyła internautów. Być może właśnie te słowa zapamiętał również Mateusz Damięcki. Aktor nie wspomina bowiem dobrze spotkania z Dubielem. U Żurnalisty przyznał, że był zmęczony wypowiedziami youtubera. Dodał też, że Dubiel budził w nim skrajne emocje - od strachu po fascynacje.

U Kuby spotkałem się z człowiekiem, który mnie w pewnym sensie przestraszył, z drugiej strony zafascynował, z trzeciej całkowicie rozbroił, z czwartej wkurzył na maksa, bo poznałem Marcina Dubiela. Tak się strasznie namęczyłem, jak obserwowałem go podczas jego wejścia, podczas jego wywiadu. Byłem tak zmęczony nim i tym, jak się wypowiada i co ma w głowie. To nie było takie protekcjonalne, wywyższające się zmęczenie, tylko ja sobie pomyślałem, że ten chłopak jest tak inny niż ja i tak inne wartości reprezentuje niż te wartości, które reprezentują mnie bliscy i mi znajomi ludzie - mówił u Żurnalisty.

Damięcki zdradził, że nie czuł się w towarzystwie Dubiela komfortowo. 

Jak zobaczyłem Marcina, to naprawdę się spociłem i poczułem w sobie taki dyskomfort ogromny. I pomyślałem sobie: Boże, czy ja chciałbym, żeby mój syn, który za chwilę wejdzie w świat równoległy, czyli do internetu, napotkał takiego człowieka, jakim jest jeden z najpopularniejszych youtuberów w Polsce, czyli Marcina? - zastanawia się.

Aktor nie krył też rozgoryczania, że dla wielu młodych ludzi Dubiel jest wzorem do naśladowania. 

Więcej o: