Lady Gaga promuje nowy album w sukience od polskiej projektantki. Chyba ją polubiła, bo kolejny raz sięga po jej ubrania

Lady Gaga zaprezentowała się fanom w sukience z kolekcji Magdy Butrym. Pod szalem z banknotów widać białą kreacje w kropki.

Zainteresował cię ten temat? Więcej o zagranicznych gwiazdach znajdziesz w naszym boksie na Gazeta.pl.

Lady Gaga udostępniła na profilu na Instagramie zdjęcie w jedwabnej sukience w kropki. Choć nie oznaczyła marki, to na koncie Magdy Butrym pojawiło się to samo ujęcie z podpisem jednoznacznie wskazującym na pochodzenie kreacji ze sklepu polskiej projektantki. To już kolejny raz, gdy Gaga wybrała coś z kolekcji Butrym. 

Zobacz wideo "House of Gucci" - Lady Gaga i Adam Driver w pierwszym zwiastunie

Oscary. Najgorsze stylizacjeNajgorsze stylizacje w historii rozdania Oscarów. Celine Dion z marynarką tył na przód

Lady Gaga promuje nową płytę w sukience od Magdy Butrym

Lady Gaga jest obecnie na etapie promocji albumu "Love for Sale", który jest drugim i ostatnim wspólnym przedsięwzięciem we współpracy z wokalistą jazzowym Tonym Bennettem. Jako że w utworach przewija się motyw pieniędzy, na nowym zdjęciu Gaga pozuje w szalu z banknotów. Pod nim ma sukienkę w kropki od polskiej projektantki Magdy Butrym. Jest zrobiona z jedwabnego materiału - body z podwójną podszewką ma marszczenia i subtelny dekolt w kształcie serca. 

 

Choć obecnie sukienka jest wyprzedana (ciekawe, dlaczego), to wcześniej można byłą ją nabyć za 1 105 euro, czyli ponad pięć tysięcy polskich złotych.

Margot RobbieMargot Robbie w sukience od polskiej projektantki. Wyglądała bosko!

Na profilu Magdy na Facebooku oczywiście pojawiły się posty, w których chwali się założeniem sukienki przez wokalistkę. Zresztą to nie pierwszy raz, gdy gwiazda zdecydowała się na zakupy w sklepie Polki. Już w lipcu Lady Gaga nosiła czarną, przylegającą do ciała sukienkę od Magdy Butrym właśnie

Zobacz też: Edyta Górniak nazywa Lady Gagę służebnicą diabła. Twierdzi, że pije krew z noworodków. "A taka fajna była kiedyś"

Więcej o: