Jacek Rozenek wciąż wymaga rehabilitacji. Zdradził, ile wydaje na nią miesięcznie. Musiał się zadłużyć

Jacek Rozenek w 2019 roku przeszedł udar. Od tego momentu musi poddawać się rehabilitacji. Koszt jest naprawdę spory.

Dwa lata temu Jacek Rozenek trafił do szpitala. Przeszedł udar, a jego stan był krytyczny. Lekarze nie dawali mu większych szans, bali się, że nie przeżyje nocy. Na szczęście aktor wyszedł z tego, ale nie powrócił do sprawności. Ciągle wymaga rehabilitacji, która jest bardzo kosztowna.

Jacek Rozenek przechodzi kosztowną rehabilitację

Rozenek mocno się przykłada do ćwiczeń, pojawiają się efekty. Aktor wrócił już do umiarkowanej aktywności zawodowej, udziela się w mediach. Ostatnio rozmawiał z tygodnikiem "Twoje Imperium". Opowiedział o lockdownie i o tym, że przez obostrzenia miał problemy z rehabilitacją. Nie mógł zrezygnować z ćwiczeń, ponieważ jego stan znacznie by się pogorszył, a cała ciężka praca poszłaby na darmo.

Dostawałem białej gorączki, bo nie było gdzie ćwiczyć. A ja chciałem ćwiczyć, żeby wrócić do zdrowia. Dokonywałem cudów, żeby namówić terapeutów, by zajęli się mną - wspomina.
Zobacz wideo Radosław Majdan jest ojczymem Stasia i Tadzia

Dziennikarz zapytał się wprost aktora o to, ile kosztował go powrót do zdrowia:

Około piętnastu-dwudziestu tysięcy. Gdy ją zacząłem, w ogóle nie zarabiałem, wręcz zadłużyłem się - powiedział szczerze.

Jacek Rozenek w każdej chwili może liczyć na pomoc synów: Adriana z pierwszego małżeństwa, oraz Tadeusza i Stanisława, których mamą jest Małgorzata Rozenek. Była żona także wspiera aktora, zaangażowała się w znalezienie mu odpowiednich rehabilitantów, zaproponowała też, by nie płacił na synów zasądzonych alimentów i przekazywał tyle, ile będzie w stanie.

Rozenek w "Twoim Imperium" podjął też temat swojego życia uczuciowego. Jak na razie jest sam i nie chce się z nikim wiązać.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.