Podwójne życie gwiazdy "Riverdale". Jako agentka FBI doprowadziła do aresztowania 6 pedofilów. Wcielała się m.in. w matkę narkomankę

Marisol Nicholst to aktorka, która w serialu "Riverdale" wcieliła się w postać Hermione Lodge, czyli matki jednej z głównych bohaterek. Okazuje się, że aktorstwo nie było jedynym zajęciem Marisol - po godzinach bywała również agentką FBI.

Marisol Nicholst udzieliła wywiadu dla "Marie Claire", w którym opowiedziała o swoim "tajnym" zajęciu. Oprócz pracy na planie, gwiazda wykorzystywała również swoje umiejętności aktorskie do łapania przestępców seksualnych. Motywacją do podjęcie specyficznej pracy były własne doświadczenia z dzieciństwa - Nicholst została w dzieciństwie zgwałcona.

Marisol Nicholst z "Riverdale" prowadziła podwójne życie

Marisol Nicholst w 2012 roku rozpoczęła współpracę z FBI. W wywiadzie zdradziła, że jest jedną z dwudziestu osób, które miały inicjować kontakty przez internet z mężczyznami. Zadaniem aktorki było wcielanie się w różne postaci m.in. matki narkomanki, która oferowała przestępcom seksualnym swoją małoletnią córkę, a potem spotykała się z potencjalnymi kandydatami w celu realizacji "transakcji".

W momencie spotkania do akcji wkraczali funkcjonariusze i dokonywali aresztowania pedofila. Innym razem Nichols udawała dziewczynkę, która stanowiła przynętę dla gwałciciela. Rozmawiała z nim przez telefon, zmieniając głos na dziecięcy

 

Marisol Nicholst pomogła FBI w aresztowaniach 

Kobieta w sumie doprowadziła do aresztowania aż 6 pedofilów. Aktorka wyznała, że najbardziej zaskakiwał ją fakt, że przestępcy wcale nie wyglądali jak ludzie, których mogłaby podejrzewać o takie zbrodnie.mTo sprawiło, że sama zaczęła inaczej patrzeć na mężczyzn. 

Aktorka ma za sobą traumatyczne wspomnienia z dzieciństwa - w wieku 11 lat sama została zgwałcona. Zdradziła również, że to zdarzenie doprowadziło ją do późniejszych problemów z narkotykami.

Gwiazda "Riverdale" walczy o sprawiedliwość 

Nichols sama założyła fundację pomagającą ofiarom przemocy seksualnej i niewolnictwa "Foundation for a Slavery Free World." Historia aktorki zainspirowała Sony Pictures Television - wytwórnia wykupiła prawa do przedstawienia życia gwiazdy i zamierza stworzyć serial inspirowany jej losami.

Twarz aktorki jest kojarzona na całym świecie - serial jest emitowany w wielu krajach, poza tym jest udostępniony także na Netflixie. Podejrzewalibyście, że tak znana postać jak Nicholst może jednocześnie pracować jako agentka?

Zobacz także: Gwiazda "Riverdale" po raz pierwszy przyznała, że jest biseksualna. Niedawno rozstała się z chłopakiem

ZOBACZ WIDEO

Zobacz wideo "Gambit królowej" na Netflixie
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.