Andrzej Duda czy Rafał Trzaskowski? Na tę chwilę różnica minimalna!

Wybory prezydenckie za nami. Według pierwszych wyników sondażowych głową państwa przez najbliższe pięć lat będzie Andrzej Duda. Nie są to jednak oficjalne wyniki. Różnica jest minimalna i wszystko może się zmienić.

Po kilku miesiącach kampanii wyborczej stało się. Polacy tłumnie poszli do lokali wyborczych i wybrali prezydenta kraju. Bazując na sondażowych wynikach, informujemy, że przez najbliższe pięć lat głową państwa będzie prawdopodobnie Andrzej Duda. Frekwencja wyniosła 68,9%.

Zobacz wideo Pomaska o debacie w Końskich: To był wiec poparcia dla Andrzeja Dudy

Sondaż exit poll: Andrzej Duda wygrywa wybory prezydenckie z minimalną różnicą

Według sondażu przeprowadzonego na zlecenie TVN24 Andrzej Duda uzyskał w wyborach parlamentarnych 50,4 proc. głosów, a Rafał Trzaskowski 49,6 proc. głosów. To jednak nie są ostateczne wyniki, a jedynie sondażowe. Wszystko może się zmienić po zliczeniu wszystkich głosów, co nastąpi prawdopodobnie za kilka dni. 

Andrzej Duda nie ukrywa jednak radości.

Bardzo dziękuję kochani! Niech żyje Polska! Wygrać wybory prezydenckie przy 70 proc. frekwencji to niebywała radość. Dziękuję moim rodakom z całego serca! Gratuluję też Rafałowi Trzaskowskiemu i dziękuję, że jego wyborcy zagłosowali.

Nietypowa kampania prezydencka

Warto dodać, że zakończona w piątek o 24:00 kampania wyborcza była bardzo specyficzna. Po pierwsze, w kwietniu wielu ubiegających się o urząd prezydenta polityków przerwało ją w związku z rozwojem pandemii koronawirusa. Następnie okazało się, że wybory nie mogą odbyć się 10 maja, co poskutkowało zmianą kandydata Koalicji Obywatelskiej. Rafał Trzaskowski odrobił sondażowe spadki Małgorzaty Kidawy-Błońskiej i szybko zebrał wymagającą liczbę podpisów. Kampania rozpoczęła się na nowo tuż po tym, jak Marszałek Sejmu ogłosiła, że wybory odbędą się 28 czerwca.

Więcej o: