Olga Frycz pokazała zdjęcie bawiącej się córki. Patrzymy na opis. Zrozumieją go chyba wszyscy rodzice

Olga Frycz bardzo dobrze odnalazła się w roli mamy. Aktorka regularnie relacjonuje, jak wygląda jej macierzyństwo w mediach społecznościowych.

Olga Frycz od ponad roku jest szczęśliwą mamą Heleny. Macierzyństwo na dobre zawładnęło życiem aktorki. Założyła ona nawet dodatkowy profil na Instagramie, gdzie relacjonuje wychowywanie dziecka. Konto śledzi już ponad 130 tysięcy osób.

Olga Frycz pokazała pokój córki

Macierzyństwo ma swoje cienie i blaski. Dobrze wie o tym Olga Frycz. Na swoim parentingowym profilu na Instagramie aktorka pokazuje, jak wygląda jej codzienność z córką Heleną. Ostatnio pochwaliła się zdjęciem pokoju dziecka. Uwagę zwraca nieporządek i leżące na podłodze zabawki. Taki widok nie powinien jednak nikogo dziwić, a zwłaszcza rodziców. W końcu małe dzieci mają to do siebie, że szybko się nudzą i potrzebują wokół siebie wielu bodźców.

 

Olga Frycz zdradziła jednak, że udało jej się przykuć uwagę córki na dłużej niż chwilę. Chodzi o trafiony zakup zabawki.

Jeśli Twoje roczne dziecko bawi się samo jedną zabawką przez minimum 15 minut, to wiedz, że to była dobra inwestycja - napisała pod zdjęciem.

W komentarzach od razu wywiązała się dyskusja pomiędzy innymi rodzicami. Okazuje się, że kupienie zabawki wcale nie jest łatwą sprawą. Też macie z tym problem?