Syn Rybusa skończył rok. Było wystawne przyjęcie, a jego mama pokazała wspomnienie z porodówki. Na torcie widać imię malucha

Maciej Rybus rok temu został ojcem. W październiku 2018 roku na świecie pojawił się jego syn. Do tej pory tylko nieliczne grono znało jego imię. Co więcej, żona Rybusa, Lana pokazała bardzo intymne momenty z porodówki.

Historia związku Macieja Rybusa z Laną zaczęła się w okolicznościach kontrowersji. Podobno piłkarz spotykał się ze swoją obecną żoną jeszcze wtedy, kiedy związany był z modelką Natalią Czubaj. Wielu z pewnością podejrzewało, że to właśnie Natalia stanie z Maciejem na ślubnym kobiercu. Tak się jednak nie stało. Natalia skomentowała całą sytuację w krótkim oświadczeniu, które wydała na Instagramie. Eks partnera Rybusa napisała, że rozstała się z Maciejem w zgodzie. 

Nie trzeba było długo czekać na wiadomość, że żona Macieja Rybusa jest w ciąży. Media podejrzewały, że para spodziewa się bliźniaków, ale akurat ta informacja okazała się plotką. W zeszłym roku, a dokładnie 23 października na świecie pojawił się pierwszy syn Macieja i Lany. 

Lana Rybus pokazała intymne zdjęcia z porodówki 

Lana Rybus w swoich social mediach chętnie chwali się synkiem, ale takich zdjęć, które zobaczycie poniżej, do tej pory nie oglądaliśmy na Instagramie. Z okazji pierwszych urodzin syna żona Rybusa pokazała naprawdę intymne momenty z porodówki. 

 

Jak na imię ma syn Macieja i Lany Rybus? 

Okazuje się, że syn pary nosi imię jednego z najpopularniejszych Polaków, a także reprezentacyjnego kolegi Macieja, czyli... Robert! Skąd o tym wiemy? W social mediach Lany poza zdjęciami z porodówki pojawiła się również fotorelacja z imprezy urodzinowej. Możecie zobaczyć ją w naszej galerii.

Piłkarz Lokomotivu Moskwa w jednym z wywiadów został zapytany o to, czy gdyby jego syn grał w piłkę, to chciałby, żeby grał w reprezentacji Polski, czy Rosji? Maciej od razu odpowiedział, że jeżeli dojdzie do takiej sytuacji, to będzie namawiał Roberta do grania w reprezentacji naszego kraju. Biorąc pod uwagę fakt, w jak świetnej formie w ostatnim czasie jest Robert Lewandowski, może to imię przyniesie i szczęście synowi Macieja Rybusa. 

Na razie życzymy małemu Robertowi wszystkiego, co najlepsze!

Zobacz też, jak Marina Łuczenko-Szczęsna dba o swoją sylwetkę. Nie, nie jest na restrykcyjnej diecie. 

Zobacz wideo
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.