"Nasz nowy dom". Wilgoć, brak ogrzewania i ciepłej wody oraz przeciekający dach. Na szczęście wkroczyła ekipa Dowbor

Dom, w którym mieszkała pani Ania z Piotrkowa Trybunalskiego z córką był w fatalnym stanie. To, co zrobiła z nim ekipa

Różnie układają się losy bohaterów programu "Nasz nowy dom". Często rodziny mają za sobą naprawdę trudne doświadczenia.

Nie inaczej było z panią Anią z Piotrkowa Trybunalskiego i jej córką Sarą. Pani Ania rozstała się z agresywnym mężem. Wróciła do domu rodzinnego i przeżyła załamanie, przez które trafiła do szpitala psychiatrycznego, a jej córka Sara do domu dziecka. Dwa tygodnie poza zakończeniu leczenia okazało się, że ma raka piersi, który po roku dał przerzuty do kości. Przeszła chemioterapię, operację i radioterapię.

Dom w którym mieszkała pani Ania z córką był w tragicznym stanie. Nie było ciepłej wody, pękały ściany, przeciekał dach, kanalizacja zalewała dom, a wszędzie czuć było wilgoć. Na szczęście do akcji wkroczyła ekipa Dowbor.

>>> ZOBACZ ZDJĘCIA <<<

Dom pani Ani zmienił się nie do poznania! Ekipa "Naszego nowego domu" jak zwykle stanęła na wysokości zadania. A Wam jak się podoba ta metamorfoza?

OG

_____________________________________________

Napisaliście ponad 30 tysięcy komentarzy z prośbą o Magdę Gessler w "Kole Plotka". Aby to się udało, potrzebujemy Waszej pomocy. Szczegóły poniżej: