"Hotel Paradise". Przestało być zabawnie. Po pierwszej Pandorze polały się łzy. "Wstyd"

Za nami kolejny odcinek "Hotelu Paradise". Po ostatnich perypetiach z przeparowaniem nadszedł czas na pierwszą Pandorę. Nie dla wszystkich był to przyjemny moment.

"Hotel Paradise" powrócił na ekrany 26 sierpnia. Pierwsze dwa odcinki dostarczyły widzom mnóstwo emocji. W willi pojawiła się singielka Ola, która dostała tajemniczy list. Produkcja poprosiła ją, aby bacznie obserwowała uczestników. Później nowa uczestniczka musiała nieco namieszać. W ten oto sposób została programową partnerką Kuby, a Karola połączyła z Alicją. Tym samym Anastazja została singielką. Nie na długo, ponieważ w pojedynku (nowym elemencie programu) wywalczyła parę z Damianem. W trzecim odcinku relacja Oli i Kuby nabrała nieco więcej tempa. Z kolei niektóre dziewczyny zaczęły walczyć o Damiana. 

Zobacz wideo "Hotel Paradise". Klaudia El Dursi o nietaktownym zachowaniu uczestnika

"Hotel Paradise". Sabrina walczy o względy Damiana 

Alicja nie dogadywała się zbyt dobrze z Damianem. - Mam ochotę się wypłakać - mówiła po tym, jak uświadomiła sobie, że Sabrina może odbić jej partnera. Ta z kolei próbowała przeciągnąć go na swoją stronę, ale gdy zadała mu pytanie o to, czy może liczyć na niego na rozdaniu, ten odpowiedział, że to zdecydowanie za szybko na takie deklaracje. - Ja bym zadbała o ciebie - mówiła Sabrina. Wygląda na to, że te słowa przekonały mężczyznę, ponieważ podczas Pandory wyznał, że to właśnie ją darzy większą sympatią. 

"Hotel Paradise". Pierwsza Pandora. Alicja znalazła się w trudnej sytuacji 

Alicja podczas szczerego momentu wyznała, że chciałaby stworzyć parę z Damianem, niestety on zdradził, że bliżej mu do Sabriny. Co więcej, kiedy padło pytanie o to, które dziewczyny podobają się Damianowi, ten wymienił m.in. Sabrinę, ale nie siedzącą obok Alicję, która liczyła, że znajdzie się w gronie faworytek. Po Pandorze Alicja przeprowadziła rozmowę z Anastazją, w której wyznała, że boi się, że odpadnie z programu. W pewnym momencie polały się łzy. - Było to trochę przykre, powiem szczerze. (...) Dał mi do zrozumienia, że wybierze Sabrinę. Dla mnie to jest wstyd, że mogę wrócić do domu - mówiła przed kamerą, ocierając łzy. Myślicie, że Alicji uda się odbić Damiana i pozostać w programie? ZOBACZ TEŻ: "Hotel Paradise". El Dursi zawstydziła uczestniczkę w pierwszym odcinku. "Nie wiedziałam, co powiedzieć"

 
Więcej o: