Dowbor speszył się pierwszym spotkaniem ze swoją nową partnerką z "DDTVN". "Bardzo niezręczna sytuacja"

Maciej Dowbor nie dał popisu dobrych manier, gdy pierwszy raz - tuż po trzecim dniu festiwalu w Sopocie - zapoznał się z Sandrą Hajduk. Para niedługo poprowadzi razem "DDTVN" i wcześniej się nie znała.

Po tym jak niedawno Anna Senkara ogłosiła, że rezygnuje z prowadzenia "Dzień dobry TVN", wiadomo było, że to kwestia czasu, aż u boku Sandry Hajduk znajdzie się nowa osoba. Trzeciego dnia festiwalu w Sopocie stało się jasne, kto to będzie. Okazało się, że wybór padł na Macieja Dowbora, który dopiero co odszedł z Polsatu. Co ciekawe, prezenter nie znał wcześniej gospodyni śniadaniówki, z którą przyjdzie mu już za kilka dni prowadzić program. Do ich zapoznania doszło w dość nietypowych okolicznościach tuż za sceną Opery Leśnej. Nie wyszło zręcznie. Na dodatek wszystko się nagrało i znalazło na oficjalnym Instagramie "DDTVN".

Zobacz wideo Dowbor podsumowuje zmiany w "Pytaniu na śniadanie"

Pierwsze spotkanie Macieja Dowbora i Sandry Hajduk. Nagle prezenter wypalił o... kiblu

Do zapoznania nowego duetu "Dzień dobry TVN" doszło w... drzwiach za kulisami festiwalu w drodze do garderoby. Para uścisnęła sobie dłoń przez próg i wymieniła kurtuazyjne uprzejmości, choć Sandra Hajduk stwierdziła w końcu, że sytuacja jest "trochę niezręczna". Dopiero wtedy przesunęli się kilka metrów. Maciej Dowbor, który trzymał podczas tej krótkiej pogawędki ręce w kieszeni, przyznał jej rację. "Bardzo niezręczna sytuacja, w korytarzu... w kiblu mogliśmy się jeszcze spotkać ewentualnie" - stwierdził rozbawiony. Mimo to Hajduk wyznała mu, że cieszy się na ich współpracę. "Mam nadzieję, że jesteś tak szczęśliwy, jak ja jestem szczęśliwa" - powiedziała, a on się z tym zgodził. Pierwszy raz zobaczymy ich na ekranie w akcji już 26 sierpnia (poniedziałek). To jak wyglądało ich niezręczne pierwsze spotkanie, zobaczysz w galerii na górze artykułu.

Joanna Koroniewska komentuje angaż Macieja Dowbora do "Dzień dobry TVN"

Od niedawna w stacji TVN jest też Joanna Koroniewska, która poprowadzi w stacji nowy wnętrzarski reality show "Zróbmy sobie dom". Z tego powodu cieszy się, że Maciej Dowbor będzie teraz dodatkowo jej kolegą z pracy i będzie mogła u niego w programie promować swoje show. Według niej jej ukochany nie ma problemu ze wstawaniem o wczesnych porach. Od dawna marzył, by wrócić do programu, który nie jest nagrywany "do puszki". - Bardzo się cieszę, że będzie mógł być z państwem w programie na żywo. To jest jego pasja, on zawsze lubił to robić. I bardzo się cieszę, że znowu będzie miał taką możliwość. A przede wszystkim, jakby to powiedzieć, że zostanie w rodzinie. Ojej. Jesteśmy razem w telewizji, po raz pierwszy chyba w historii - nie kryła entuzjazmu Koroniewska na InstaStories, bo wcześniej mijali się w różnych stacjach. Przeczytaj też: Wydało się, dlaczego Maciej Dowbor odszedł z Polsatu. Walnął prosto z mostu.

Więcej o: