"Hotel Paradise". Do programu powróciły dwie uczestniczki. "Jestem rozszarpany emocjonalnie"

Kolejne zwroty akcji w "Hotelu Paradise". Niespodziewanie na rajską wyspę powróciły dwie uczestniczki, co wywołało niemałe zamieszanie.

Środowe odcinki "Hotelu Paradise" są zwykle emocjonujące przez "Puszkę Pandory", jednak tym razem uczestnicy zostali zaskoczeni czymś innym. W ostatnim odcinku decyzją Marietty z rajskim hotelem musiała się pożegnać Marta, partnerka Maćka, o którą bardzo długo zabiegał. Finał programu zbliża się wielkimi krokami, ale hotel wcale się nie wyludnia!

"Hotel Paradise": list do Maćka

Marietta wiedziała, że gdy wyeliminuje Martę, Maciek zostanie singlem i będzie miał sporo przywilejów. Tak też się stało, bo przy śniadaniu uczestnik otrzymał list, w którym informowano go, że wybiera się na wycieczkę. Na miejscu spotkania czekały na niego Klaudia El Dursi w towarzystwie Sandry i Oli, które wcześniej opuściły program.

Przypomnijmy, że to Maciek wyeliminował Sandrę podczas "Rajskiego rozdania". Maciek i Sandra tworzyli zgraną parę do czasu pojawienia się Marty, której udało się rozbić ten związek. 

Prowadząca poinformowała singla, że spośród dwóch dziewczyn może wybrać jedną, którą przywróci do programu. Relacja Maćka i Sandry nie zakończyła się najlepiej, uczestnik nazywał dziewczynę przed kamerami żmiją, dlatego zdecydował, że to Ola wróci z nim do rajskiego hotelu. Sandra nie omieszkała tego skomentować.

Wiedziałam od samego początku. Masz we mnie jakąś zadrę. Robisz bardzo dużą głupotę, nie rozumiem tego. [...]  Ja nie wiem, ty nie jesteś osobą godną rozmowy jakiejkolwiek - powiedziała Sandra drżącym głosem. 

Maciek odparł, że przynajmniej już nie mówi o niej źle. Dziewczyna była bardzo zaskoczona i wyznała, że chciała mu wybaczyć porzucenie jej. Podczas dyskusji pojawił się temat Marty, który rozzłościł Sandrę. 

Jeśli czujesz takie uczucie do Marty, to po prostu wyjdź z programu i kontynuuj z nią relację, a nie wybieraj Oli - stwierdziła Sandra. 

Klaudia podziękowała za udział w spotkaniu Sandrze, a Maciek i Ola udali się do hotelu. 

"Hotel Paradise". Powrót Oli

Wejście Oli do hotelu wywołało niemałe zamieszanie. Większość uczestników była pozytywnie zaskoczona, za to Adam - jej partner z początku programu - zamilkł i nie mógł w to uwierzyć. 

Wróciła moja pierwsza partnerka i jestem rozszarpany emocjonalnie. Jeszcze nie wiem, co zrobię, nie wiem, jak postąpię. Muszę poskładać myśli - wyznał Adam. 

Przypomnijmy, Sandra podczas "Rajskiego rozdania" wyeliminowała Olę z programu, a zapatrzony w nią Adam oświadczył, że też chce w takim razie odejść. Dzień później zmienił zdanie i nawiązał relację z Martyną, a potem z Violą, którą fascynował się od początku. 

Viola po powrocie Oli poczuła się bardzo zagrożona. Kiedy wszyscy uczestnicy zasiedli przy stole, Ola zapytała, czy między Adamem i Violą jest coś więcej. Chłopak najpierw unikał odpowiedzi, jednak w końcu przyznał, że pojawiło się między nimi uczucie. Na osobności para dyskutowała o ich przyszłości w programie i poza nim. Adam zapewnił, że z Olą to był tylko pakt i jego obecna rajska dziewczyna nie musi czuć się zagrożona. 

Ta "Puszka Pandory" nie była tak uszczypliwa, jak poprzednie. Było sporo pytań o relację na linii Ola-Adam-Viola, ale pojawiło się kilka o relację Chrisa i Marietty. W jednym z nich Marietta została zapytana, czy jest gotowa na seks z rajskim chłopakiem. Dziewczyna odpowiedziała wymijająco:

Chris zna odpowiedź na to pytanie.

Wszyscy byli pewni, że po "Puszce Pandory" każdy spokojne spędzi wieczór, ale producenci przygotowali dla uczestników pewną niespodziankę. 

"Hotel Paradise". Nieoczekiwana niespodzianka

Kiedy uczestnicy weszli do hotelowego salony, na kanapie ujrzeli Sandrę, co wywołało skrajne emocje. Maciek poczuł, że dziewczyna na pewno będzie chciała go wyeliminować. Aby oczyścić atmosferę, poprosił Sandrę o prywatną rozmowę przy barze. Wyznał, że zszargał jej imię w programie i przepraszał ją za swoje zachowanie. 

Źle zrobiłeś Maciek, bo było zajebiście między nami i wszystko sp***eś. Byliśmy taką zajebistą parą, rozumiesz? My z palcem w d**ie byśmy doszli do tego finału - stwierdziła Sandra.

Maciek wyznał, że nie czuje do niej pociągu fizycznego, a Sandra wyśmiała jego słowa. Powiedział, że ma do niej żal, że wyjawiła Marcie jego sekret. 

Jak bardzo dziewczyny namieszają w hotelu, tego dowiemy się wkrótce. Finałowy odcinek programu zostanie wyemitowany 17 kwietnia. 

DK

Więcej o: