"Hotel Paradise". Spektakularny koniec związku Maćka i Sandry. "Ona jest żmiją". Sandra popłakała się przed kamerami

Wśród uczestników "Hotelu Paradise" zaczynają pojawiać się skrajne emocje. W rajskim hotelu na Bali szybko można się zakochać, ale także znienawidzić.

Czas w "Hotelu Paradise" pędzi nieubłaganie, o czym przekonują się mieszkańcy rajskiej wyspy. Jednego dnia kochasz, a drugiego nienawidzisz. Tak właśnie stało się w związku Sandry i Macieja, którzy byli jedną z par, które świetnie się ze sobą dogadywały. Niestety, w tej relacji zabrakło uczucia, o czym gorzko przekonała się Sandra po wejściu nowej uczestniczki. Teraz partnerzy poczuli do siebie nienawiść...

"Hotel Paradise": Maciek chce wyeliminować Sandrę

Maciek bardzo zdenerwował się po rozmowie z Sandrą, która miała do niego pretensje, że podczas "Pandory" nie bronił jej. Z jego ust padły gorzkie słowa. 

Sandra jest żmiją. Jest osobą żmijowatą, kiedy nadepniesz jej na odcisk, ona po prostu wbije w ciebie jad. Nie wierzyłem, że taka jest... - wyznał Maciek.
 

Sandra w rozmowie z Martyną zwierzyła się, że po kolejnym "Rajskim rozdaniu" Maciek wybierze nową uczestniczkę, Martę. Wyznała, że nie rozumie zachowania partnera. 

Ja jadę do domu. On wybierze tą… [...] Tak zaje*iście się dogadywaliśmy. Nie mieliśmy praktycznie ani jednej kłótni, a on wybiera laskę, z którą spędził chwilę. To jest po prostu słabe. Nawet z punktu widzenia przyjacielskiego i tak dalej… On do mnie mówi, że chce, żebym ja była w programie i Marta. Ja mówię: Maciek, ale ja myślę o sobie. Więc co mi z Marty? Spędziłeś z nią chwilę i taki zwrot akcji?. To jest tak fałszywe… - powiedziała Sandra.
 

Później wszyscy mieszkańcy rajskiego hotelu wzięli udział w grze. Zabawa polegała na tym, że panowie będą uwodzeni przez swoje dotychczasowe partnerki oraz Martę. Podczas zadania mieli zasłonięte oczy, a w uszach mieli słuchawki z muzyką. Gdy doszło do starcia Marty i Sandry o względy Maćka, mieszkaniec rajskiego hotelu wybrał nową koleżankę. Obie panie pocałowały Macieja, ale to pocałunek Marty był lepszy.

Pocałunek Marty dzisiaj na zadaniu był bardzo szczery, uczuciowy, miękki i z sercem. Tego nie mogę powiedzieć o Sandrze, ponieważ chce mnie zabić na chwilę obecną. Na temat Sandry wiem to, że boi się dotyku, więc każdym jej ruchu czułem takie zestresowanie zakłopotanie i od razu po trzech sekundach wiedziałem, że to jest ona. Marta to zrobiła wszystko z takim uczuciem, które czuje. Momentalnie wiedziałem, że to jest ona i znowu zryła mi głowę. Jeszcze bardziej niż wcześniej - mówił Maciek.
 

Martę podczas tego zadania wskazali: Latino, Maciek i Matt. Dziewczyna mogła wybrać z tej trójki, dwóch kolegów, z którymi wybierze się na spacer. Oczywiście wybór padł na Macieja i Mateusza. Podczas randki z Maciejem można było zauważyć, że ich do siebie ciągnie. Mężczyzna pod koniec odcinka stwierdził, że nienawidzi Sandry...

To już nie jest nienawiść w programie. To jest nienawiść personalna, która zostanie też po programie. Ja tej kobiety nie chcę znać i życzę jej po prostu jak najgorzej przez to, co zrobiła - powiedział Maciej. 

Co wydarzy się podczas "Rajskiego rozdania" i czy Sandra opuści program?

DK

Więcej o: