"The Voice Kids". Bitwy w drużynie Cleo. Nie obyło się bez łez!

"The Voice Kids". Sobotnie zmagania przysporzyły fanom programu wiele emocji. Zanim uczestnicy trafili do etapu Sing Off, najpierw musieli zmierzyć się ze sobą w bitwach.

"The Voice Kids". Przyszedł czas na jeden z najbardziej emocjonujących etapów show, czyli bitwy. Młodzi artyści występują w trójkach, a trener może wybrać tylko jedną osobę, która przejdzie do kolejnego etapu.

"The Voice Kids". Bitwy w drużynie Cleo

Jako pierwsi wystąpili Bartek, Natalia, i Oliwia - najmłodsi członkowie z drużyny Cleo. Młodzi artyści zmierzyli się z wielkim przebojem zespołu Bajm "Piechotą do lata". Bartek nie krył swojego zaskoczenia. Chłopak przyznał, że tytuł piosenki nic mu nie mówił.

Podobna sytuacja miała miejsca podczas przygotowań w trio Elizy, Julki i Eleny. Okazało się, że żadna z nich znała wcześniej kultowego "Ain't No Mountain High Enough" Marvina Gaye'a. To jednak do wybaczenia. W końcu uczestnicy "The Voice Kids" są bardzo młodzi.

Sporo emocji wywołał występ Karoliny, Julii  i Remigiusza. Cleo wybrała dla nich dość trudny utwór Shawna Mendesa "Treat You Better". Młodzi wokaliście nie poradzili sobie z nim najlepiej, ale jak to w programach dla dzieci bywa, jurorzy ograniczyli krytykę do minimum i skupili się na dobrych stronach występu.

Tam w środku. Tam jest sztorm, emocji, niepewności...  Ale nie mogę dać tego po sobie poznać... - mówiła Cleo łamiącym głosem.

Ostatecznie piosenkarka wybrała Karolinę.

Cleo cały przez cały czas trwania bitew w "The Voice Kids" starała się powstrzymywać wzruszenie. To nie udało jej się jednak podczas wykonania przez uczestników piosenki Mariah Carey "One Sweet Day". Rozemocjonowana gwiazda wyznała ze łzami w oczach, że Adrian przypomniał jej samą z siebie z młodzieńczych lat.

.