"M jak miłość". Joanna Koroniewska ukróciła plotki o powrocie do serialu. "Ten etap zakończyłam. Nie lubiłam też postaci"

Joanna Koroniewska zabiła nadzieje fanów, którzy liczyli na to, że zobaczą ją jeszcze kiedyś w "M jak miłość". Aktorka wyznała, że nigdy nie lubiła swojej roli.

O powrocie Joanny Koroniewskiej do "M jak miłość" mówiło się już kilka razy. Domniemywano, że ponownie zobaczymy ją na planie po śmierci Witolda Pyrkosza, kiedy zastanawiano się, jak zakończy się wątek serialowego Lucjana. Pojawiły się też domysły, że może śmierć Tomka (Andrzej Młynarczyk) będzie idealną okazją do powrotu Gosi ze Stanów.

Joanna Koroniewska nie wróci do "M jak miłość"

Koroniewska poprosiła kilka dni temu swoich fanów o zadawanie jej pytań na Instagramie. Jak sama przyznała, wiele osób pytało ją o to, czy zagra jeszcze w "M jak miłość".

To pytanie powtarza się wielokrotnie - ten etap zakończyłam w swoim życiu mimo wielu plotek na temat mojego rzekomego powrotu - oznajmiła.

Joanna Koroniewska nie wróci do 'M jak miłość'Joanna Koroniewska nie wróci do 'M jak miłość' Instagram/joannakoroniewska

Jaki jest powód? Aktorka w skrócie wyjaśniła, że po prostu się wypaliła, a dodatkowo nie lubiła postaci, w którą się wcielała.

Nie lubiłam też postaci, przez pryzmat, której byłam postrzegana - jestem delikatnie rzecz ujmując szalona, a ona taka "zimna ryba" - dodała.

Joanna Koroniewska nie wróci do 'M jak miłość'Joanna Koroniewska nie wróci do 'M jak miłość' Instagram/joannakoroniewska

W tej sytuacji chyba nie ma się co łudzić, że jeszcze kiedykolwiek zawita do Grabiny. Jesteście zawiedzeni?

MT

Minęło 10 lat od pierwszego klapsa w 'Barwach szczęścia'. 20 serialowych ślubów, 17 narodzin dzieci... Zobaczcie, co przygotowała dla was produkcja

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.