Wszystko stało się jasne. Bartłomiej Topa nie ma problemu z używkami. Tak jak przypuszczaliśmy, "pijackie wybryki" aktora to były przemyślane działania. Jednak nie do końca dobrze obstawiliśmy prawdziwe powody całego zamieszania. Podejrzewaliśmy, że "wpadka" ma związek z nową produkcją, w której Topa ma zagrać narkomana. Ale nie o to chodziło...
Sprawa dotyczy zorganizowanej akcji społecznej, w której pan Bartłomiej Topa wziął udział. Wszystko wyjaśni się już w sobotę 14 stycznia o godzinie 10:00, w programie "Kawa czy herbata?" - mówi nam przyciśnięta do muru Agnieszka Dominiak z Zespołu "Centrum Informacji TVP".
Nie wiemy, o jaką konkretnie akcję chodzi. Ale możemy zatem z całą stanowczością zdementować plotki, jakoby aktor był pijany. W metrze, w "Pytaniu na śniadanie" i w hipermarkecie nagrano go specjalnie, a on grał wczorajszego, żeby nadać akcji rozgłos!
To nie pierwszy raz, kiedy Bartłomiej Topa będzie wspiera akcję społeczną. W zeszłym roku wziął udział w triatlonie, a pieniądze z imprezy wsparły fundację Synapsis, która działa na rzecz dzieci z autyzmem. Jesteśmy pod wrażeniem. Dobry aktor i dobry człowiek.
Buka
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Nowy kolor włosów Wieniawy dodał jej lat? Fryzjer gwiazd mówi wprost
Pracownik TVN o wpadce Jędrzejaka na wizji. Zdradził, czy może ponieść konsekwencje
Iwona Pavlović w naturalnej odsłonie. Zapozowała bez makijażu
Krystian ostro o odejściu Macieja z programu. Nie spodoba się to produkcji "Ślubu od pierwszego wejrzenia"
Joanna Jabłczyńska trafiła do szpitala. Z łóżka zwróciła się do fanów z ważnym apelem
Wiśniewski wyjawił, jak urządzi swoją luksusową posiadłość. Pokazał wizualizacje. Robią wrażenie
Blanka Lipińska o kosztach utrzymania willi w Hiszpanii. Postawiła sprawę jasno
Jędrzejak nadawał na żywo, nagle widzowie w szoku. "Nie no trwa program, k***a, ludzie!"
Syn Agnieszki Maciąg opublikował łamiący serce wpis. Tak pożegnał zmarłą mamę