Anna Lewandowska w Polsce jest niekwestionowaną gwiazdą. Wspólnie z Ewą Chodakowską królują jako najbardziej rozpoznawalne trenerki fitness w kraju. "Lewa" jednak na co dzień mieszka z Robertem w Monachium, do tej pory stała w jego cieniu. Teraz ta sytuacja może ulec zmianie, bo jak sama twierdzi, staje się oraz bardziej rozpoznawalna na niemieckich ulicach.
Kiedy jestem w Monachium, jest o wiele spokojniej. Mogę spokojnie wyjść do restauracji, bardziej myślę tu o czasie, jaki mogę spędzić z moim mężem, bo w Polsce zdecydowanie trudniej jest wyjść z Robertem - wyznała Anna Lewandowska w rozmowie z "Deutsche Welle".
Pochwaliła się jednak, że taka sytuacja może już niedługo ulec zmianie, bo zainteresowanie jej osobą rośnie.
To, czym się zajmuję, spotyka się w Niemczech z zainteresowaniem - oznajmiła z dumnie trenerka fitness.
Miło mi, że książka, którą napisałam w Polsce, została przetłumaczona na niemiecki. Właśnie dostałam propozycję popracowania nad kolejnym projektem wydawniczym i to mnie cieszy. Czasem ktoś podchodzi do mnie na ulicy i mówi - "O, Ania, nie rozumiem nic po polsku, ale mam Twoją płytę i trenuję z Tobą. Czy będzie coś po niemiecku?" Dla mnie to jest motywacja, żeby działać też tu - oświadczyła w rozmowie z "Deutsche Welle" "Lewa".
Ze słów Lewandowskiej wynika, że jej kariera rozwija się coraz bardziej. Myślicie, że uda się jej podbić niemiecki rynek fitness?
PC
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!