W domu Angeliny i Brada panował "totalny chaos"? 9-letni Maddox zbierał noże i... pił alkohol. "Nie mieli nad dziećmi kontroli"

Brad Pitt i Angelina Jolie rozpoczęli walkę o dzieci. Podczas gdy aktorka oskarżyła męża o stosowanie przemocy, pojawiły się doniesienia, które obciążają również ją.

Angelina Jolie i Brad Pitt rozstają się po 12 latach związku, a w oficjalnych oświadczeniach zapewniają, że robią to "dla dobra rodziny". Choć to dyplomatyczne sformułowanie nie mówi zbyt wiele, według nieoficjalnych doniesień para nie mogła się dogadać w kwestii metod wychowawczych. Podczas gdy Brad starał się ustalać zasady, Angelina pozwalała dzieciom na wszystko.

Abstrahując od regularnych wizyt w strefach wojny i obozach dla uchodźców, które miały dobrze wpłynąć na rozwój dzieci, w życiu codziennym rodziny panował totalny chaos - donosi "Daily Mail".

Dzieci nigdy nie chodziły do szkoły, pobierały tylko nieregularne lekcje w domu. Jedynie Maddox miał uczęszczać do francuskiego liceum w Los Angeles, ale go nie skończył. Jedna z byłych niań twierdzi, że nad pokaźną gromadką trudno było zapanować. Dzieci toczyły między sobą ciągłe kłótnie i walki. Kobieta wspomina też incydent, kiedy zaledwie 9-letni Maddox upił się winem i jeździł samochodem po całej posesji.

Nie mieli nad dziećmi kontroli. W środku nocy biegały po korytarzach, budziły rodziców i próbowały dostać się do ich łóżek.

Brad Pitt, Angelina JolieBrad Pitt, Angelina Jolie BULLS

Angelina i Brad starali się odpowiadać na potrzeby dzieci, nawet te najbardziej ekscentryczne. Zafascynowanie Maddoxa bronią i militariami było wspierane do tego stopnia, że gdy chłopiec miał zaledwie 7 lat, matka podarowała mu kolekcję noży.

Moja mama kupiła mi takie, gdy miałam 11 lub 12 lat, więc chciałam, żeby Maddox miał takie same - mówiła aktorka w wywiadzie dla "W".

Tym, co utrudniało wprowadzenie jakiejkolwiek dyscypliny, był nieregularny tryb życia dzieci podyktowany pracą rodziców. Częste podróże sprawiały, że nieustannie cierpiały z powodu jet lagu i nie sypiały po nocach.

Nianie oglądały z nimi całymi nocami kreskówki, podczas gdy Brad i Angelina smacznie spali.

Od czasu ogłoszenia rozwodu, dzieci pozostają z Angeliną. Aktorka wnioskuje o przyznanie jej prawa do wyłącznej opieki, utrzymując, że Brad bywał agresywny i nadużywał alkoholu.

WJ

Więcej o:
Komentarze (6)
W domu Angeliny i Brada panował "totalny chaos"? 9-letni Maddox zbierał noże i... pił alkohol. "Nie mieli nad dziećmi kontroli"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • do_podziwu

    Oceniono 15 razy 7

    Wychowanie bezstresowe .... stresu to nie maja dzieci,bo rodzice to zyja w ciaglym.

    W tej rodzinie ilosc przerosla jakosc ,nie mogli poradzic sobie z szostka a "wspaniala mamuska" chciala nastepne .

  • Gość: she 89

    Oceniono 5 razy 3

    Już dawno temu pisało się o tym że te dzieciaki to dzikusy nie do opanowania co za patologia.

  • Gość: Gość

    Oceniono 8 razy 2

    Ta kobieta nie wie nic na temat wychowywania dzieci. Myśli ze pieniędzmi i prezentami wszystko im zrekompensuje. Jest szurnieta, jak można siedmiolatkowi kupić kolekcje noży?jak może z dziewczynki robić chłopaka? Odebrać jej dzieci! Bo wszystkim zmieni płeć to będą mieć taki kaprys.

  • baba_jaga

    Oceniono 6 razy 0

    Ile jeszcze będzie wałkowany ten temat?

  • Gość: wert

    Oceniono 14 razy 0

    patologiczna rodzina , patologiczna matka co nosi krew w medalionie na szyi, sypia z kim popadnie bez względu na płeć, nie stroni od narkotyków i do tego jest anorektyczką, to chore. Te dzieci powinny jak najszybciej trafić do rodziny zastępczej , choć prawdopodobnie skrzywienie psychiki jest już u nich tak duże , że nic porządnego z nich nie bedzie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX