Pudzianowski postawił 20 tysięcy na... siebie

Czy jeśli w piątek dostanie łomot, to wystąpi w sobotnim "Tylko nas dwoje"?

Pudzianowski w piątek wieczorem w Katowicach zmierzy się japońskim mistrzem Yusuke Kawaguchim . Obaj straszą siebie nawzajem przed walką.

Niech sobie gada. Będzie jak japoński kamikadze: rozbije się o 130-kilogramową ścianę mięśni.

Bukmacherzy obstawiaj ą wygraną Pudziana - za każdą postawioną na niego złotówkę odbierzemy zaledwie 1,20 złotego. Jak dowiedział się Se.pl , Polak postawił na siebie skromne 20 tysięcy złotych . W przypadku wygranej dostanie o 4 tysiące więcej.

Cóż, na waciki wystarczy. Przynajmniej będzie za co porządnie się zabawić w czasie imprezy po moim zwycięstwie.

Oby walka w piątek wieczorem była ciekawsza od tej poprzedniej Pudzianowskiego. Do pokonania Najmana wystarczyło jedno kopnięcie a'la koń .

Nas interesuje też, jak Mariusz zachowa się, gdyby przegrał . Czy poobijany wystąpi w "Tylko nas dwoje" i będzie szczerzył zęby do Dody ?

Sprawdź wszystkie możliwości Facebooka. Zostań FANEM PLOTKA NA FACEBOOKU>>>.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.