"Love Island". Oliwia zamieściła pierwszy wpis po odpadnięciu z programu. Fani żądają przeprosin dla Magdy

Choć fanów show może to dziwić, Oliwia i Mikołaj wciąż są parą. Czyżby uczestnicy mylili się co do nich, jak w pierwszej edycji co do Moniki i Pawła?

Miłosne perypetie wyspiarzy w programie "Love Island" dobiegły końca. Główną nagrodę, czyli 100 tysięcy złotych i miłość, zgarnęli Julia i Dominik. Tuż za nimi, według liczby głosów telewidzów, uplasowali się Magda i Igor, a trzecie miejsce i tym samym brązowy medal zdobyli Ola i Rafał, którzy, zdaniem wielu internautów, ze względu na liczne kłótnie nie powinni się w ogóle znaleźć w finale.

CZYTAJ TEŻ: "Love Island". Rafał i Ola tworzą parę od początku, jednak widzowie nie są przekonani do ich związku. Wszystko przez kłótnie

Fani programu w finale widzieli z kolei Oliwię, ale u boku Igora. Przystojny blondyn miał jednak inne plany, od kiedy w willi zjawiła się piękna Magdalena Karwacka, którą telewidzowie mogli poznać w show konkurencyjnej stacji, gdzie próbowała swoich sił jako modelka. Zadziorna blondynka nie dawała za wygraną. W emocjach nazwała rywalkę o serce Igora... szmatą.

ZOBACZ: "Love Island". Walka o Igora trwa. Oliwia ostro o Magdzie z "Top Model": Szmatą serca nie załatasz. Widzowie oburzeni

Oliwia z "Love Island" napisała pierwszy post po odpadnięciu z programem. Dodała zdjęcie z... Mikołajem!

Ostatecznie Oliwia związała się z Mikołajem, ale ani telewidzowie, ani wyspiarze, nie wierzyli, że między nimi rodzi się prawdziwe uczucie. W zasadzie nie wiadomo nawet, czy oni sami wierzyli w to, że mogą stworzyć trwały związek. 

Rzeczywistość zweryfikowała ich relację. W sobotę Oliwia przerwała milczenie i opublikowała pierwsze zdjęcie na Instagramie od odpadnięcia z programu. Ku zdziwieniu wszystkich - do fotografii pozowała z Mikołajem i... koniem. Wyspiarka oznajmiła, że zamierzają z Mikołajem kontynuować znajomość:

Cześć wszystkim! Dziękuję za masę wiadomości, które od was dostaję. Jest ich mnóstwo i nie jestem w stanie od razu na wszystkie odpowiedzieć, jest mi naprawdę miło czytając tyle pozytywnych wiadomości ze wsparciem, które dajecie mi od siebie i również za te krytyczne, ponieważ wszystkie są dla mnie ważne. Potrzebowałam trochę odpoczynku i dlatego nie odzywałam się od razu. Program dostarczył nam tyle emocji, że najlepsze dla nas było wyciszenie się i spędzenie wspólnie czasu z Mikołajem. Ten czas był dla nas ważny z tego względu, że podjęliśmy decyzję o tym, że będziemy budować uczucie, które powstało między nami w programie. Każdy związek przechodzi pewnego rodzaju etapy, a jak wiecie nasze początki nie były łatwe, ale wiemy, że to co nas łączy jest szczere i z każdym dniem silniejsze. Cieszymy się, że większość z Was nam kibicowała i mamy nadzieję, że nadal będziecie trzymać za nas kciuki, bo wasze wsparcie jest dla nas bardzo ważne. Dziękuję również prowadzącej, całej produkcji za dostarczenie tylu emocji i pozostałym uczestnikom za wspaniałą przygodę oraz wspólnie spędzony czas na Wyspie Miłości, który na pewno będziemy wspominać do końca życia.

Fani Oliwii żądają przeprosin dla Magdy

Niestety, raczej nie takiego przyjęcia spodziewała się Oliwia. Pod najnowszą fotografią pojawiły się również te mniej przychylne komentarze. Fani zażądali od Oliwii przeprosin dla Magdy za to, że w przypływie negatywnych emocji nazwała ją szmatą:

Może przeprosisz publicznie Magdę za nazwanie jej szmatą? - czytamy w komentarzach.

Grupa obserwatorów stanęła w obronie Oliwki:

Nie musi nikogo przepraszać. Jest takie powiedzenie i mówiła to w emocjach - pisali.

Oliwia póki co nie odpowiedziała na zadane przez fana pytanie. Przypomnijmy, że po tych słowach widzowie wnioskowali o usunięcie jej z programu.

A Wy co myślicie? Oliwia powinna przeprosić Magdę?