"Big Brother". Widzowie współczują Justynie, która nie dostała życzeń od chłopaka. Pojawiły się już pierwsze teorie

"Big Brother". W niedzielę uczestnicy obejrzeli nagrania, w których bliscy złożyli im życzenia świąteczne. Justyna nie zobaczyła jednak swojego chłopaka, którego dobrze znają fani programu, gdyż często pojawia się na odcinkach na żywo. Widzowie zastanawiają się nad przyczyną i mają swoje teorie.
Zobacz wideo

W niedzielę Wielki Brat zdecydował, że nikt nie opuści programu. Głosy widzów, którzy przez ostatni tydzień głosowali na osobę, która ma opuścić "Big Brothera", nie przepadają i zostaną doliczone do tych, które napłyną do przyszłej niedzieli. Jednak to nie to wywołało po zakończeniu odcinka najwięcej emocji.

"Big Brother". Karolina już nie ma chłopaka?

Z okazji świąt produkcja zdecydowała, że uczestnicy zobaczą na nagraniach swoich bliskich. Justyna przeżyła szok, gdyż była przekonana, że usłyszy życzenia od swojego chłopaka. Dodajmy, że do tej pory chętnie pojawiał się w show TVN-u i zabierał głos. Dlaczego teraz jednak nie wziął udziału w zadaniu? Widzowie mają na to kilka wytłumaczeń.

Pierwsze z nich brzmi, że chłopak po prostu ją zostawił po tym, jak wyznała, że "sika w nocy po pijaku" i że "musi spłacać za niego długi". Ich zdaniem ośmieszyła go na wizji i uznał, że przekroczyła granice. Mają też na to dowody - usunął ją z opisu na Instagramie. Druga z nich jest nieco mniej rygorystyczna. Być może to TVN nie pozwolił mu się pojawić w nagraniu. Wszystko przez to, że zarzucał stacji manipulację i mówił o tym głośno w odcinkach na żywo. Piszą też, że produkcja zrobiła po prostu na złość Karolinie.

Albo zrobili to specjalnie, bo na Justynę są często mocne, żeby wyprowadzić ją z równowagi, albo Paweł przestał mieć dystans do tego programu. Co do sikania - ja w sumie też bym nie była zadowolona z takich informacji. Ciężko powiedzieć, o co chodzi. Teraz to już sama nie wiem.
Z jednej strony mi jej szkoda, ale z drugiej się mu nie dziwię po tym, jak go ośmieszyła na wizji.
Paweł ma focha na "BB" za ostatni odcinek, w którym był gościem, i próbowali zmanipulować materiał, że Justyna coś z Olehem i pewnie dlatego... Ale słabo - komentują na oficjalnym profilu programu na Instagramie.

Nie ukrywają też, że jest im prostu żal Justyny, która przez to miała zepsute święta. A Wy co o tym myślicie? Która teoria Was przekonuje?

AW

Więcej o: