Od głębokiego dekoltu Torbickiej trudno było oderwać wzrok. Na premierze "Pułapki" nie miała konkurencji

Grażyna Torbicka zachwyciła na premierze "Pułapki". Kolejny raz pokazała, co to znaczy styl i klasa!

Grażyna Torbicka poprowadziła czwartkowe spotkanie z okazji premiery pierwszego odcinka "Pułapki". Od dziennikarki trudno było oderwać wzrok!

Grażyna Torbicka znów zachwyca stylem

Na spotkanie z obsadą i innymi dziennikarzami Torbicka wybrała czarny kombinezon z głębokim dekoltem. Do tego sandały na obcasie w tym samym kolorze i właściwie to wszystko. Prezenterka telewizyjna postawiła na naturalny makijaż i lekko pokręcone włosy.

GRAŻYNA TORBICKA NA PREMIERZE "PUŁAPKI". ZDJĘCIA<<

Mogłoby się wydawać, że będzie w takiej stylizacji wyglądać nudno i mdło. Ale nie w przypadku Torbickiej. Ona znów zadała szyku i pokazała, jak można wyglądać elegancko i stylowo.

My jesteśmy zachwyceni! Nie pamiętamy sytuacji, żeby dziennikarka zawiodła nas swoim strojem. Pokazuje tylko, że wiek nie ma znaczenia, żeby świetnie się prezentować. 

MT

Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata show-biznesu, zaobserwuj nas na Instagramie>>>

Więcej o:
Komentarze (55)
Grażyna Torbicka na premierze "Pułapki". Trudno było oderwać wzrok
Zaloguj się
  • Gość: ccc

    Oceniono 42 razy 28

    Jak zawsze klasa, można funkcjonować bez pokazywania co się da? Można

  • Gość: ola

    Oceniono 34 razy 20

    Trzeba przyznać, że potrafi się ładnie ubrać

  • dodosdontquack

    Oceniono 32 razy 16

    Jezu, ile ona ma juz lat? Podmienili ja po cichu na mlodszego sobowtora czy jak? Wyglada oblednie.

  • glos_z_ciemnosci

    Oceniono 27 razy 15

    po prostu prawdziwa MILF ;) i to z klasą :)

  • Gość: Zoja

    Oceniono 22 razy 10

    Pani Torbicka jest piękna kobieta. Klasa szyk elegancja. Takich kobiet można policzyć na palcach jednej ręki.

  • felicjan.dulski

    Oceniono 17 razy 9

    Anegdota à propos:
    W latach 60tych ubiegłego wieku na audiencję do papieża udała się Sofia Loren.
    Ponieważ była w sukni z głębokim dekoltem, przykryła go chusteczką, ale ta w czasie całowania pierścienia rybaka zsunęła się.
    O Boze! Westchnął na ten widok głośno Jan XXIII.
    I nagle odezwał się tubalny głos z góry:
    Dobrze synu, żeś mnie wezwał, bo jest na co popatrzeć.

  • felicjan.dulski

    Oceniono 8 razy 8

    No to wypada się zdecydować: czy wtapianie się kobiecie w dekolcie jest już molestowaniem jej czy nie?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX