Córka Drew Barrymore dostała ataku histerii w parku rozrywki. Jej reakcja? Mistrzowska

Drew Barrymore w rozmowie z Sethem Meyersem opowiedziała o sposobie na niekontrolowane ataki złości córek.

Drew Barrymore była gościem talk-show Setha Meyersa, gdzie opowiedziała co nieco o blaskach i cieniach macierzyństwa. Obsesją 4-letniej Olive, jednej z dwóch córek aktorki, są... parki rozrywki Disneya. Jednak - jak wyznała gwiazda -  każda wizyta, prędzej czy później, kończy się atakiem złości dziewczynki. Jak sobie wtedy radzi? Oczekiwanie aż furia minie, Barrymore umila sobie robieniem zdjęć. Oczywiście z ukochaną córką:

Drew Barrymore z córkąDrew Barrymore z córką Screen z Youtube.com

Drew Barrymore z córkąDrew Barrymore z córką Screen z Youtube.com

 Te napady złości przychodzą w ciekawych momentach - opowiadała Barrymore. - Nigdy nie wiesz jednak KIEDY. W swoim rodzicielskim arsenale trzeba by mieć z 10 różnych sposobów na ich opanowanie, np: podejście "jestem pełna miłości" albo "teraz jestem mega poważna".
 

Barrymore zapomniała wymienić jeszcze podejście: "a teraz szybko zrób mi zdjęcie", które wydaje się być idealnym uzupełnieniem każdej metody wychowawczej. A jak Wam się podoba sposób aktorki na falę złości u dzieci? Wypróbujecie?

ZI

Więcej o:
Komentarze (68)
Córka Drew Barrymore dostała ataku histerii w parku rozrywki. Jej reakcja? Mistrzowska
Zaloguj się
  • Gość: Anka Pe

    Oceniono 152 razy 136

    Moja córka kiedyś odwaliła taki sam numer w hipermarkecie, bo upatrzyła sobie jakiś bzdurny gadżet, dość drogi. Wiedziałam, że pobawi się 15 minut i trafi to do kosza z resztą zabawek. Był płacz, pad i histeria. No to odeszłam na parę metrów udając, że to nie moje dziecko, ale cały czas obserwowałam sytuację. Po jakimś czasie się uspokoiła, a w domu miała szlaban na rzeczy które lubiła robić. Tydzień. Byłam konsekwentna do bólu, choć serce bolało 😊. Opłacało się. Nigdy już nie powtórzyła tego numeru.

  • Gość: Joulanta

    Oceniono 99 razy 93

    O matko,ile godzin w sumie mój synek przeleżał a różnych chodnikach i w sklepach :) pierw się denerwowałam,dyskutowałam,ale później nauczyłam się tego samego..Spokój,przeczekanie,oddech,kolejny i wytrzymaj..

  • Gość: Martula

    Oceniono 93 razy 91

    Moja córka kiedyś zrobiła taki numer na co mój mąż zaczął panikować, że córce się coś stało, że potrzebne pogotowie i zastrzyk - mała wstał, spojrzała się jak na wariata i jak gdyby nigdy nic wyszła z nami ze sklepu. Do dziś czyli już 4 lata po akcji nie przydarzyło się to ponownie ;D

  • Gość: ludzie nie radzą sobie z wychowaniem

    Oceniono 176 razy 54

    A moja mama przyłożyła mu ścierką i powiedziała " Jeszcze raz mi się położysz...." Bezstresowe wychowanie to wymysł idiotów..

  • w.s3

    Oceniono 53 razy 49

    Wystarczy położyć się obok niej, wrzeszczeć i tupać nogami.
    U mnie
    Syn nagle otrzeźwiał i spytał co robię
    Powiedziałem, że razem się bawimy.
    Natychmiast przestał i nie ma powtórek.

  • Gość: moja rada

    Oceniono 54 razy 48

    olać gó...arza

  • R W

    Oceniono 47 razy 47

    Chyba najbardziej naturalna reakcja w takiej sytuacji

  • Gość: kiwi

    Oceniono 62 razy 46

    Gorzej jak to matka wywinie taki numer bo chce nowe buty i co wtedy biedne dziecko ma robić????

  • speedle

    Oceniono 35 razy 31

    mistrzowskie? Ja bym powiedział zareagowała właściwie, niestety trzeba zignorować złośnika /ce. Minimalne wahanie zostanie od razu wykorzystane przeciwko tobie ;)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX