Maja Sablewska o sukniach ślubnych Rozenek i Szulim: Oceniają ci, którzy zazdroszczą. A jednak wybrała jedną! "Rozłożyła system"

Maja Sablewska została zapytana, co sądzi o sukniach ślubnych Agnieszki Woźniak-Starak i Małgorzaty Rozenek-Majdan. Stylistka chciała wybrnąć dyplomatycznie i (prawie) jej się udało.

Agnieszka Woźniak-Starak i Małgorzata Rozenek-Majdan brały ślub niemal w tym samym czasie, więc trudno uniknąć między nimi porównań. Wy bardziej doceniliście kreację pani Starak, a co na ten temat ma do powiedzenia Maja Sablewska? Stylistka w rozmowie z "Super Expressem" stwierdziła , że nie zamierza oceniać, która panna młoda wyglądała lepiej. Ostatecznie jednak wyznała, że jedna z sukni wyjątkowo przypadła jej do gustu.

Absolutnie nie mogę tego oceniać i nawet nie chcę. To był ważny dzień dla każdej z dziewczyn, dlatego byłabym niesprawiedliwa. Uważam, że oceniają tylko ci, którzy zazdroszczą. Ja mogę śmiało powiedzieć, że to, jak dziewczyny wyglądały, nie było tak ważne jak to, co się działo na ich twarzach. I Agnieszka, i Małgośka były tak szczęśliwe, tak radosne, że nic więcej nie trzeba w takich sytuacjach. Jednak jeśli miałabym wybrać sukienkę, która mi się bardzo podobała to czerwona sukienka Agnieszki Szulim. To jest sukienka, która rozłożyła system. 

Zgadzacie się? Zagłosujcie!

WJ