Demi Lovato dostała w prezencie urodzinowym... kozę!

Była zaskoczona.

Demi Lovato spędziła urodziny w Afryce, gdzie pojechała w ramach akcji Me to We Volunteer Trip. Czekał tam na nią tort urodzinowy i wyjątkowy prezent. Od jednego z członków lokalnej społeczności piosenkarka dostała... kozę :)

Dziękuję wam za wszystkie urodzinowe życzenia!!! Mam najlepsze urodziny w Afryce z @freethechildren!!! Ta podróż to niesamowite doświadczenie. Wczoraj były najlepsze urodziny w moim całym życiu!!! - napisała na Twitterze.

screen Twitter

To miejsce jest absolutnie niesamowite. Jestem zakochana w Kenii. Jest mi smutno, że wyjeżdżam... Na marginesie... Członek społeczności Masajów podarował mi KOZĘ na urodziny!!!!!!!!! ???????????? Nazwałam go Billy - dodała.

Billy zapewne zostanie w Afryce, ale Demi zapamięta go i swoje urodziny na długo.

nn

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.