Wanda Rutkiewicz jako pierwsza Polka zdobyła Mount Everest. Jej ciała nigdy nie odnaleziono

Wanda Rutkiewicz to jedna z najwybitniejszych alpinistek w historii. Dokładnie 45 lat temu zdobyła Mount Everest jako pierwsza Polka. Dla gór wiele poświęciła. Jej życie naznaczone było tragediami.

Wanda Rutkiewicz przetarła kobietom drogę do himalaizmu. Mount Everest zdobyła jako pierwsza Polka i trzecia kobieta na świecie. Na K2 stanęła jako pierwsza kobieta. Dzięki swojej sile, uporowi i ambicji zdobyła osiem z czternastu ośmiotysięczników. Rutkiewicz zginęła w miejscu, które kochała - w górach. Życie jej jednak nie oszczędzało. Jej brat zmarł, gdy miała zaledwie kilka lat, a ojciec został zamordowany. W górach zginął także jej ukochany.

Zobacz wideo El Dursi o wypadku syna. Jest wściekła na właściciela stoku

Wanda Rutkiewicz była wybitną alpinistką. Jej życie naznaczyły tragedie

Wanda Rutkiewicz miała trójkę rodzeństwa - siostrę Janinę oraz braci Jerzego i Michała. Kiedy była dzieckiem, Jerzy zginął tragicznie podczas zabawy z kolegami. Wówczas wrzucili do ogniska niewypał, a chłopak w wyniku silnego wybuchu zginął na miejscu. Rutkiewicz w wieku 29 lat straciła także ojca, który, jak wiele razy podkreślała, był dla niej ogromnym wsparciem. Zbigniew Błaszkiewicz był inżynierem. Został zamordowany w rodzinnym Łańcucie przez ludzi, którym chciał pomóc. Wynajął pokój i kuchnię małżeństwu z małym dzieckiem. Nie wiedział, że mężczyzna ma za sobą kryminalną przeszłość i odbywał już karę za kradzieże i pobicie. Lokatorzy włamali się do części domu, która nie była przeznaczona na wynajem. Wyprzedali rodzinne pamiątki, urządzali także głośne libacje. Ojciec Rutkiewicz pojawił się podczas jednej z nich i zapowiedział, że zgłosi kłopotliwych lokatorów do odpowiednich służb. Wtedy trzech mężczyzn go zaatakowało przy użyciu młotka, siekiery i szklanej popielniczki. Mieszkająca tam kobieta zadała mu cios nożem. Zwłoki Błaszkiewicza sprawcy zakopali w pobliskiej szopie. Ostatecznie mężczyzna, któremu wynajął dom, został skazany na karę śmierci. Reszta sprawców trafiła do więzienia na długie lata. Rutkiewicz podczas procesu pełniła rolę oskarżyciela posiłkowego.

Ukochany Rutkiewicz zginął na jej oczach

Wanda Rutkiewicz miała dwóch mężów. W 1970 roku poślubiła Wojciecha Rutkiewicza, który był taternikiem. Po trzech latach ich małżeństwo należało już jednak do przeszłości. Niespełna dekadę później wzięła ślub z lekarzem i alpinistą Helmutem Scharfetterem. Po czterech latach się rozwiedli. "Wanda była bezwzględna i egoistyczna. Potrzebowała tylko ludzi, którzy zachwycaliby się jej planami i bezinteresownie ją wspierali. (...) Dniami i nocami telefonowała i organizowała wyprawę. Spędzała czas w zamkniętym pokoju i nikt nie mógł jej przeszkadzać" - ujawnił jej były mąż w książce Anny Kamińskiej pt. "Wanda. Opowieść o sile życia i śmierci. Historia Wandy Rutkiewicz". Nie da się ukryć, że życie rodzinne Rutkiewicz cierpiało przez jej pasję, o czym mówi siostra alpinistki, Janina, w rozmowie z Przeglądem Sportowym.

Ona bardzo chciała mieć dom, męża i dzieci, ale nie za taką cenę. Nie za cenę wyrzeczenia się swojej pasji. Dlatego cały czas odwlekała ten moment, w którym to rodzina znalazłaby się na pierwszym miejscu.

Prawdziwą miłością Rutkiewicz był lekarz z Berlina Kurt Lyncke-Kruger. Mężczyzna zginął na jej oczach podczas górskiej wspinaczki w 1990 roku na Broad Peak. Wówczas runął w 400-metrową przepaść. Alpinistka nie mogła się z tym pogodzić. - To był wielki cios - zarówno pod względem fizycznym, jak i psychicznym. Spotkałam się z głosami, że późniejsza wyprawa na Kanczendzongę to było świadome pójście po śmierć. Że została tam celowo - mówiła jej siostra w rozmowie z Przeglądem Sportowym.

Wanda Rutkiewicz zginęła na stokach Kanczendzongi

Wanda Rutkiewicz zginęła w górach. W 1992 roku razem z Carlosem Carsollo wspinała się na Kanczendzongę. Jemu udało się zdobyć szczyt, ona pozostała w tyle. Gdy schodził, spotkał ją na wysokości ponad 8200 metrów. Był ostatnią osobą, która ją widziała. Nie wszczęto akcji ratunkowej, gdyż uznano, że jest niemożliwa do wykonania. Rutkiewicz początkowo uznano za zaginioną, cztery lata później za zmarłą. Jej ciała nigdy nie odnaleziono.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.