Barwy szczęścia (1742) - jasnowidz twierdzi, że Marta żyje. Jerzy w depresji snuje się po domu

Co przydarzy się bohaterom w 1742. epizodzie "Barw szczęścia"? Po ciężkich przejściach budzi się nadzieja na lepsze jutro; spokój nie może jednak trwać wiecznie... Artur i Modest przybywają na miejsce wypadku wskazane przez porywacza Walawskiej - jasnowidz daje Chowańskiemu powody, żeby sądzić, że kobieta żyje. Niemiecka liga wciąż chce współpracować z Józkiem, a Julita ma drobny wypadek. Z kolej Jerzy dalej rozpacza z powodu rozpadu małżeństwa; analogiczne problemy dręczą Malwinę...

Barwy szczęścia - Modest przeczuwa, że Walawska przeżyła

Porywacz Walawskiej zeznaje, że wcale jej nie utopił – Marta sama wpadła do rzeki, a on nawet próbował ją ratować. Na teren zajścia docierają Artur i jasnowidz. Biznesmen chce się dowiedzieć, czy Modest da policji jakiekolwiek nowe wskazówki i czy Walawska mogła przeżyć. Wróż nie pierwszy raz daje klientowi nadzieję.

Co zadecyduje Sałatka?

Do Darka dociera informacja, że niemiecka liga wciąż myśli o kontrakcie z młodym piłkarzem. Sałatka jest szczęśliwy, ale z drugiej strony uświadamia sobie, że wyjazd z kraju oznacza pozostawienie w Polsce Julity. W Fitness Klubie dochodzi do wypadku ciężarnej – czy dziecko pary wyjdzie z tego cało?

Rozpad małżeństw

To nie wszystkie komplikacje w Barwach szczęścia! Od odejścia Anny nic się nie zmieniło – Jerzy wciąż w depresji snuje się po domu i nie zamierza przyjąć pomocnych dłoni własnych córek. Swoją drogą małżeństwo Malwiny również stoi na skraju przepaści. Już od kilku miesięcy kobieta sądzi, że Przemek ma inną – widzi, że uczennica męża, Kurzajczyk, jest w niego bardzo zapatrzona.