Agnieszka i Piotr Głowaccy dali się poznać jako para aktorów. Głośniej zrobiło się o nich za sprawę programu "Azja Express". Małżeństwo z pewnością pokazało temperament w show. Mało kto wie, że para poznała się jeszcze w czasach studenckich. Po długim czasie zakochali się w sobie i zdecydowali na związek. Agnieszka i Piotr Głowaccy stanęli na ślubnym kobiercu w 2012 roku. Jak wygląda ich codzienność? Aktorka nie gryzła się w język.
Agnieszka Głowacka postanowiła opowiedzieć trochę o życiu rodzinnym w rozmowie z Plejadą. Podczas jej udziału w "Azji Express", wiele osób zarzucało jej wybuchowy charakter. Z tego względu widzowie byli przekonani, że Głowacka nie szczędzi głosu również na co dzień.
Aktorka w rozmowie z Plejadą wyznała, że prawda jest zupełnie inna. "Nie krzyczymy. Nikt z sąsiadów nigdy nie wezwał pomocy. Nigdy też nie było pukania do drzwi, żebyśmy się uspokoili. Żyjemy jak normalni ludzie. Chyba że muszę popędzić Piotra, wtedy krzyknę. Jestem bardzo punktualna" - mówiła w rozmowie z Plejadą. Głowacka wyznała również, jaki jest sekret do szczęśliwego małżeństwa. Podkreśliła, że to przyjaźń jest podstawą jej relacji z mężem. "Bez tego może być ciężko. Starsi od nas znajomi, którzy wiele już przeżyli, też podkreślają zawsze: 'My się po prostu lubimy'" - stwierdziła Agnieszka Głowacka.
Agnieszka Głowacka opowiedziała również, w jaki sposób poznała się z ukochanym. Okazało się, że jedno ze spotkań było bardzo przełomowe w ich znajomości. Pewnego razu wybrała się do knajpy ze znajomymi. To samo zrobił Piotr Głowacki. Mężczyzna sam zaproponował, że kiedyś odwiedzi aktorkę. "Gdy szłam już do domu, Piotrek powiedział: 'To jak ja już będę szedł do domu, to wpadnę do ciebie'. Wpadł i został na zawsze. Zawsze jak się spotykaliśmy, to było super. Mieliśmy fajne przeloty. Spotykaliśmy się gdzieś na mieście, zapraszałam Piotrka do siebie na spektakl" - opowiedziała Głowacka w rozmowie z Plejadą. ZOBACZ TEŻ: Agnieszka Głowacka nadaje z wakacji w Grecji. Przykre zakończenie wizyty w knajpie