Elżbieta Zającówna była utalentowaną aktorką, którą szersza publiczność pokochała za rolę Hanki Trzebuchowskiej w serialu "Matki, żony i kochanki". Polacy pamiętają też aktorkę z takich produkcji, jak "Samo życie", "C.K. Dezerterzy", "Vabank" oraz "Seksmisja". W ostatnich latach aktorka grała już mniej, ale mogliśmy zobaczyć ją w 2022 roku w filmie "Szczęścia chodzą parami". Zającówna była związana z reżyserem Krzysztofem Jaroszyńskim, z którym doczekała się córki Gabrieli. Okazuje się, że pociecha Zającównej nie zdecydowała się, tak jak jej sławna matka, na karierę w show-biznesie.
Elżbieta Zającówna nie należała do grona gwiazd, które przesadnie chwalą się swoją prywatnością. Unikała medialnego szumu, ścianek czy aktywności w mediach społecznościowych. Od czasu do czasu pojawiała się jednak na imprezach branżowych, zwłaszcza premierach teatralnych. Na niektóre z nich, przed laty, zabierała swoją córkę Gabrielę. Również w 2021 roku pozowała z córką do zdjęć na premierze książki ukochanego Krzysztofa Jaroszyńskiego.
Gabriela, podobnie jak matka, unikała blasku fleszy. Nie chciała też zostać aktorką. Z show-biznesem jej nie po drodze, choć przed laty gościnnie wystąpiła w popularnym serialu "Graczykowie" (wcieliła się w Marysię, koleżanka Krystynki). Gabriela, która w tym roku obchodziła 33. urodziny, została instruktorką tańca. Już od 2013 roku uczy tańca k-pop dance w warszawskim Centrum Kultury Korei. Ponadto Gabriela jest wielką fanką i znawczynią kultury azjatyckiej. Została również specjalistką od marketingu w firmie CD Projekt Red. Pomagała też przy promocji książki "Półprzewodnik po Polsce".
29 listopada na oficjalnym fanpage'u Związku Artystów Scen Polskich pojawiła się informacja o śmierci Elżbiety Zającówny. Aktorka miała 66 lat. "Z wielkim smutkiem i niedowierzaniem żegnamy naszą koleżankę Elżbietę Zającównę, członkinię ZASP-u, absolwentkę krakowskiej PWST, którą ukończyła, grając Dziewczynę i Bajaderę w przedstawieniu dyplomowym 'Pieszo' Mrożka - napisano w pożegnalnym poście. Zającówna mierzyła się na co dzień ze schorzeniem Willebranda. Choroba jest związana z zaburzeniami krzepliwości krwi.