O Sylwii Gaczorek jest bardzo głośno w mediach. Wszystko za sprawą jej związku z siatkarzem Tomaszem Fornalem. Zakochani potwierdzili swoją relację w październiku 2023 roku. Influencerka bardzo kibicuje partnerowi w jego sportowej karierze. Pojechała do Paryża, by być z nim podczas igrzysk olimpijskich. "Ja jestem z boku i go wspieram. Czasami jest ciężko, ale po to jestem, żeby go wspierać. Myślę, że praca sportowca na taką skalę jest trudna" - wspominała influencerka w jednym z wywiadów. Po igrzyskach zakochani wybrali się na wakacje, aby odpocząć. Teraz jednak wrócili do rzeczywistości, która nie zawsze jest kolorowa.
Sylwia Gaczorek przemówiła do swoich obserwatorów na InstaStories. Wspomniała o przykrym incydencie. Ukochana Tomasza Fornala zamówiła jedzenie z jednej z najpopularniejszych aplikacji. Bardzo się spieszyła. - Pan napisał, że jest już na miejscu, więc ja po prostu zamknęłam mieszkanie i tak spoglądałam z klatki schodowej, gdzie on tam jest, ale go nie było. Miałam cały podgląd na to, co jest przed moim budynkiem, widziałam, czy ktoś idzie do innych klatek, więc napisałam, że nie widzę pana i podałam mu jeszcze raz adres - mówiła. Influencerka dostała zdjęcie od dostawcy, na którym było widać, gdzie zostawił zamówienie. Początkowo Gaczorek nie rozpoznała miejsca z fotografii. - Znalazłam je, a dotarłam tam w mniej niż dwie minuty. Na miejscu nie było żadnego mojego zamówienia. Uznałam, że może jakiś sąsiad zaniósł tę przesyłkę do ochrony, albo pani sprzątająca stwierdziła, że wyrzuci to do kosza, no bo stoi to na środku - mówiła. Sprawa nie miała dobrego zakończenia.
Sylwia Gaczorek nie odpuściła i poszła do ochrony, aby zobaczyć, co stało się z jedzeniem, na które tyle czekała. Tam okazało się, że dostawca ukradł zamówienie. Influencerka opublikowała nagranie, na którym widać, że mężczyzna wyjął paczkę z jedzeniem, zrobił jej zdjęcie, a na koniec włożył ją z powrotem do plecaka i wyszedł z budynku. Gaczorek przyznała, że miała opory przed pokazaniem kadrów z kradzieży, ponieważ mężczyzna zna jej dokładny adres. Stwierdziła jednak, że o takich sprawach trzeba mówić głośno. ZOBACZ TEŻ: Tomasz Fornal zdobył się na bardzo romantyczny gest. Sylwia Gaczorek wszystko zdradziła