Smutny widok na grobie Kipiel-Sztuki. Minął tylko miesiąc od pogrzebu

Ogromne nawałnice zostawiły swój ślad na grobie Marzeny Kipiel-Sztuki. Co tam teraz się dzieje?

Marzena Kipiel-Sztuka zmarła 9 czerwca 2024 roku. Ponad miesiąc po śmierci gwiazdy "Świata według Kiepskich" "Fakt" odwiedził jej grób na cmentarzu w Legnicy. Co tam zastano? "Już uprzątnięto wiązanki z pogrzebu, pozostały znicze. Niestety, szalejące nad Śląskiem i prawie nad całą Polską burze i nawałnice pogasiły wszystkie lampki" - czytamy. Okazuje się, że zniczy nie brakuje i jej miejsce spoczynku ciągle w nich tonie. Przy okazji głos zabrała znajoma aktorki.

Zobacz wideo Sławomir i Kajra o śmierci Jerzego Stuhra

Kto zadba o grób Marzeny Kipiel-Sztuki?

W "Fakcie" głos zabrała pani Jadwiga, sąsiadka aktorki, która odwiedza jej grób regularnie. - Marzenka była bardzo dobrym i ciepłym człowiekiem. Nigdy nie uważała się za kogoś lepszego. Była bardzo rozpoznawalną osobą, przez zawód, jaki wykonywała. Bardzo nam będzie jej brakować. Nie mogę się pogodzić z jej odejściem. Mam nadzieję, że tam, gdzie jest nie cierpi i jest szczęśliwa. Kochała ludzi, swoje rodzinne miasto Legnica - powiedziała znajoma Kipiel-Sztuki. Ostatnio dbanie o grób zadeklarowała też koleżanka z planu serialu Polsatu - Renata Pałys. W rozmowie z Plejadą nie miała wątpliwości, że zatroszczy się o niego też rodzina aktorki, mimo że miała z nimi dość chłodne relacje. - Myślę, że grób nie będzie opuszczony, bo jednak Marzena rodzinę - z którą nie najlepiej żyła - jakąś posiada. Leży pochowana razem z mamą i ojcem, więc przypuszczam, że ten grób będzie odwiedzany i że będzie cały w kwiatach - stwierdziła odtwórczyni Heleny Paździoch.

O tym Kipiel-Sztuka marzyła przed śmiercią

Marzena Kipiel-Sztuka ostatnie miesiące życia spędziła w hospicjum w Wałbrzychu. Wtedy powierzyła pani Renacie Wierzbickiej, która się nią opiekowała, jedno ze swoich ostatnich marzeń. Chciała zrobić coś dobrego dla miejsca, w którym otoczono ją wsparciem. Myślała, że za jakiś czas przyłączy się do zbiórki pieniędzy na hospicjum, która pomogłaby w jego funkcjonowaniu. - Marzena bardzo chciała wesprzeć nasz rajd rowerowy. Gdy zamieszkała w hospicjum, ćwiczyła regularnie. To było niesamowite, jak jeździła na rowerku stacjonarnym. Śmiała się, że do Warszawy już kilka razy dojechała i że jeszcze ma wiele do zrobienia - zdradziła w "Fakcie" powierniczka aktorki.

Więcej o:

Nie przegap najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj Plotek.pl naGOOGLE NEWS