Celia i Grzegorz Krychowiakowie wybrali się na romantyczną randkę. Modelka zdradziła, czego piłkarz nie znosi w jej zachowaniu

Celia i Grzegorz wybrali się na randkę do szykownej restauracji z muzyką na żywo. Żona piłkarza zrelacjonowała romantyczny wieczór i zdradziła przy tym, czego nie może robić w towarzystwie męża.

Grzegorz Krychowiak czwartkowy wieczór spędził w towarzystwie żony. Celia na swoim profilu na Instagramie pokazała część randki z mężem. Przypadkowo zdradziła, czego piłkarz nie toleruje w jej zachowaniu. 

ZOBACZ TEŻ: Żona Grzegorza Krychowiaka jadła spokojnie śniadanie, aż nagle pojawiła się... żyrafa. "I tak nie byłam głodna". Internauci uwielbiają to nagranie

Grzegorz Krychowiak nie lubi, kiedy Celia... śpiewa!

Celia i Grzegorz Krychowiakowie są jedną z tych par, które mimo wieloletniego stażu dbają o temperaturę uczuć w związku. Dużo podróżują, często wychodzą na randki i nie szczędzą sobie czułych słów. Jedno z romantycznych wyjść z mężem Celia zrelacjonowała na InstaStories. Para wybrała się na kolację do eleganckiej restauracji z muzyką na żywo. Piłkarz i modelka wybrali stolik tuż przy scenie, na której śpiewała odziana w srebrną suknię wokalistka.

Utwór wykonywany przez nią szalenie spodobał się Celii:

Francuska piosenka - podpisała InstaStories.

Na kolejnym nagraniu widzimy, jak Celia bezdźwięcznie porusza ustami do muzyki:

On nienawidzi, kiedy śpiewam - zdradziła.

Niestety nie było nam dane posłuchać, jak francuska modelka radzi sobie z trafianiem w dźwięki. Trudno stwierdzić, czy brak entuzjazmu ze strony Grzegorza na wokalne popisy Celii jest uzasadniony. 

Jedno jest pewne: jeśli na anteny telewizorów wróci program "Lip Sync Battle Ustawka", Celia ma nagrodę główną w kieszeni. 

CZYTAJ TEŻ: Krychowiak kończy 31 lat, a Szczęsny wyśmiewa go na urodzinowym nagraniu: Jaki kraj, taki Beckham. Dalej jest lepiej!